Nie takie ważne, żeby człowiek dużo wiedział, ale żeby dobrze wiedział. Nie żeby umiał na pamięć, a żeby rozumiał. Nie żeby go wszystko troszkę obchodziło, a żeby go coś naprawdę zajmowało.
Janusz Korczak
seen from Germany

seen from Malaysia
seen from United States

seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from China
seen from China
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from Japan

seen from Maldives
seen from Russia
seen from China
seen from Portugal

seen from Germany
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
Nie takie ważne, żeby człowiek dużo wiedział, ale żeby dobrze wiedział. Nie żeby umiał na pamięć, a żeby rozumiał. Nie żeby go wszystko troszkę obchodziło, a żeby go coś naprawdę zajmowało.
Janusz Korczak
„Zadaniem serca jest kochać. Żołądek jest głodny, jeżeli mu nie dać pokarmu, jeżeli jest pusty i nie ma w nim jedzenia – a serce jest głodne i smutne, i pełne tęsknoty, jeśli nie ma w nim miłości.”
~ Janusz Korczak
Korczak (1990), dir. Andrzej Wajda
Korczak (1990), dir. Andrzej Wajda
korczak, andrzej wajda 1990
I never thought I'd see one international voice of Squidward Tentacles dub another.
Other than the time Eberhard Prüter dubbed Rokurô Naya.
Pierwsze wystawienie Poczty odbyło się prawdopodobnie w czasie trwania święta Pesach, w kwietniu 1942 r.[10] Korczaka zachęciła do tego – nie tylko we śnie – jedna z wychowawczyń, młoda nauczycielka Esterka Winogron, która miała za sobą wystawienie dwuaktówki Tagore’a w języku hebrajskim i zajęła się reżyserią przedstawienia. Krótka historia umierającego chłopca, Amala, który czeka na wybawicielski list od króla, stała się w getcie odbiciem losu jego mieszkańców. Nie jest do końca pewne, dlaczego Korczak zdecydował się na wystawienie Poczty, na ile zdawał sobie sprawę z nadchodzącej zagłady większości mieszkańców getta i czy chciał dzięki sztuce przygotować dzieci na najgorsze[11]. Sugerują to jednak ocalali z wojny widzowie ostatniej sztuki Domu Sierot. Na pewno doszło do dwóch spektakli – oprócz tego w tygodniu Pesach, przedstawienie odbyło się 18 lipca 1942 r. Już 22 lipca zaczęła się wielka akcja likwidacyjna getta warszawskiego. „Wpatrzeni w Amala jak w tęczę wychowankowie Domu Sierot chłonęli [jego] słowa. Jakże te dzieci dusiły się w murach getta”[12] – wspominała Zofia Rosenblum-Szymańska, psychiatra dziecięcy, przyjaciółka Korczaka. Jedno z przedstawień, prawdopodobnie to lipcowe, obejrzała Irena Sendlerowa – w jej wspomnieniach wystawienie Poczty miało być dla dzieci „ostatnim radosnym przeżyciem przed śmiercią w komorze gazowej”[13]. Zaproszenie dla Icchaka Cukiermana i Cywii Lubetkin, późniejszych członków Żydowskiej Organizacji Bojowej, zachowało się w Archiwum Ringelbluma. Wśród widzów była też Felicja Czerniaków, żona Adama Czerniakowa, prezesa warszawskiego Judenratu. Wspomnienia ocalałych mówią o niezwykle silnym wrażeniu, które zrobiło przedstawienie na oglądających: „Z zapartym tchem [dzieci] czekały wraz z Amalem na list królewski, który miał przynieść wyzwolenie” – wspominała Zofia Rosenblum-Szymańska. – „Wierzyły wraz z nim, że ten cudowny list już-już nadchodzi. Przyszła z tą wieścią dziewczynka z kwiatami, potwierdził ją strażnik. Amal im wierzy i w oczekiwaniu na wyzwolenie słodko zasypia. Wtulony w ciemny kąt pokoju Stary Doktor zgarbił się. W oczach jego czai się bezdenny smutek. Wymieniamy mocny – bodajże ostatni uścisk dłoni – bez słów”[14].