Myszkow, Silesian Voivodeship, Poland
by Iza Łysoń from Poland
Source | Google Maps
seen from Malaysia
seen from Brazil
seen from United States
seen from United States
seen from Italy

seen from Malaysia

seen from Singapore

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from China

seen from Singapore
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Philippines
seen from United States

seen from Singapore
Myszkow, Silesian Voivodeship, Poland
by Iza Łysoń from Poland
Source | Google Maps
Myszkow, Silesian Voivodeship, Poland
by Iza Łysoń from Poland
Source | Google Maps
Opinie mieszkańców
Mimo tego, że chciałabym zrobić osobny rozdział z opinią mieszkańców, wydaje mi się też właściwe zadać kilka pytań tutaj - w opisie miasta. Bo miasto przedstawione tylko moim okiem jest miejscem szkaradnym, można powiedzieć, że wyładowuję tutaj swoje frustracje (zdecydowanie tak robię). Może inni mieszkańcy dostrzegają więcej pozytywnych stron. Dlatego chciałabym zadać kilka pytań przedstawicielom poszczególnych grup:
1. Licealiści - Osoby, które są skoncentrowane na nauce, wyborze drogi życiowej. Jest to grupa, która codziennie przyswaja ogromne ilości wiedzy, posiada swoje marzenia i cieszy się na to co nieznane. Chciałabym się dowiedzieć jak żyje im się w Myszkowie, czy miasto spełnia ich potrzeby i jak by zareagowali, gdyby ktoś im powiedział, że muszą w nim zostać.
2. Studenci i młodzi pracownicy - Można powiedzieć, że ta grupa już podjęła ważne decyzje, posiada (chyba w większości) jakiś plan na rozwój swojej kariery i życia osobistego. Opuściła Myszków na kilka lat i posiada do niego dystans, może miłe uczucie nostalgii. Studentów chciałabym przede wszystkim zapytać o to co by chcieli poprawić w swoich wspomnieniach o rodzinnym mieście, czy było coś czego żałują.
3. Rodzice - czyli ludzie posiadający dzieci, rodziny. Wiek nie jest istotny, ważne jest to jak wychowuje się potomstwo w naszym mieście. Czy w przestrzeni publicznej jest dla nich miejsce, czy dzieci mogą się bawić i rozwijać. Czy chcą zostać, czy muszą, czy są tutaj tylko na chwilę.
4. Ludzie starsi - Dom Kultury posiada dla nich sporą ofertę spędzania wolnego czasu, wielu ma też własne ogrody, kościół i koło różańcowe. Ludzie starsi potrzebują lepszej opieki, autobusów niskopodłogowych i dłuższego czasu na światłach. Chciałabym im zadać pytania apropo życia codziennego, oraz jak postrzegają swoje miasto, czemu w nim zamieszkali i jak postrzegają zachodzące w nim zmiany.
Nota turystyczna
Myszków sam w sobie nie posiada (widocznej) wartości turystycznej. Na stronie miasta jest wymienionych kilka zabytków, które poza tym, że są odpowiednio stare, nie kwalifikują się. Dworzec, kilka kapliczek, kościół - można spojrzeć na nie minutę lub pięć i na tym koniec. Myszkowskie stawy też nie są przystosowane do odwiedzin turystów.
Większą wartością są atrakcje okolicy: średniowieczne zamki w Mirowie i Bobolicach, targi w Żarkach, pałac w Złotym Potoku, lasy a w nich jaskinie. Nad częścią tych dóbr czuwa PTTK, nad zamkiem w Bobolicach czuwa nowy władca (następny po Janie III Sobieskim) - senator Lasecki. Mniejsze od Myszkowa Żarki pozyskały fundusze na odnowę starego młyna oraz umieszczenia tam muzeum regionu. W Myszkowie brakuje takich inwestycji, które nie są postrzegane jako potrzeby.
Dużym problemem jest dla mnie zamknięcie się miasta na atrakcje okolicy - brak planów turystycznych, odpowiedniej promocji. Dzisiaj jednak dostrzegłam na portalu miasta informację o koncepcji budowy ścieżek rowerowych na ważnych węzłach komunikacyjnych oraz trasach turystycznych. Został utworzony adres mailowy, na który można wysyłać własne sugestie. Na stronie nie ma podanej daty wdrażania planu, więc pojawia się pytanie - czy to prawda czy jedynie zagrywka przedwyborcza?
Nota oświatowa i podsumowanie
W Myszkowie funkcjonuje kilka szkół podstawowych, gimnazjalnych oraz trzy szkoły ponadgimnazjalne (dwie szkoły techniczne i jedno liceum). Można by wiele powiedzieć na temat ich struktury i funkcjonowania ale nie można tego robić w oderwaniu od ogólnego stanu oświaty w Polsce. Można także dyskutować wiele na temat zasad, systemów, finansów.
Myślę jednak, że zawsze najważniejszy w szkole jest nauczyciel i jego osobowość. Jest szansa, że nawet w najbardziej szemranej placówce znajdzie się ktoś, kto ma dar nauczania i charyzmę. Tutaj problemem może być wszechwładcza polityka, która wybiera dyrektorów szkół, którzy z kolei faworyzują swoich przyjaciół. Nawet najgorszy nauczyciel może nauczać aż do późnej emerytury i nikt go z miejsca nie usunie. Chyba, że inna frakcja polityczna.
Nota kulturalna
Kultura w Myszkowie skupia się w okół komunistycznego przybytku jakim jest Dom Kultury. W jego ramach działa kino (dwa pokazy tygodniowo), koła plastyczne dla różnych grup wiekowych, zespoły muzyczne i taneczne. Sala widowiskowa czasami gości artystów muzycznych lub komediowych. Największymi wydarzeniami są koncerty jubileuszowe zespołu folklorystycznego "Jurajskie Igraszki" (sala wypełniona rodzinami występujących). Poza Domem kultury funkcjonują biblioteki, które poza wypożyczaniem książek żadnej działalności nie prowadzą.
Większe koncerty i imprezy masowe odbywają się dorocznie z okazji obchodów dnia Myszkowa na miejskim stadionie (?).
Można powiedzieć, że w Myszkowie lepiej wspierana jest kultura sportu. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji (MOSiR) powstał w 1996 r. i od razu rozpoczął prężną, niezależną od polityki, działalność. Mieszkańcy korzystają z krytego basenu, hali sportowej, siłowni. Działające sekcje (bokserska, kolarska, siatkarska) odnoszą drobne sukcesy.
Podsumowanie: Działalność kulturalna została wszczepiona przez władzę ludową miastu. Jest ona prowadzona niejako z przymusu i bez aspiracji. Ciężko powiedzieć, co obecnie mieszkańcy o niej myślą, czego by oczekiwali. Działalność Domu Kultury jest bardzo fragmentaryczna: skupia się na dzieciach i osobach starszych, zupełnie ignorując resztę mieszkańców. Podobnie MOSiR - dostrzega jedynie kilka dziedzin sportu. Myślę, że Myszków jest miastem uśpionym. Władze i większość mieszkańców chcą jakoś przeczekać swój czas. Robią to czego zostali wyuczeni i co weszło w nawyk, niewiele osób szuka nowych bodźców. Głównie z tej przyczyny narodziło się tyle stowarzyszeń - osób, które mają nieco większe aspiracje niż po 8 godzinach pracy spędzić wieczór przed telewizorem.
Nota przemysłowa podsumowanie
Myszków rozwijał się przez lata dzięki wielkim zakładom produkcyjnym zatrudniającym tysiące ludzi. Utworzone w sile PRL-u nie były w stanie poradzić sobie ze zmianami nowego ustroju, złe zarządzenie doprowadziło do ich całkowitej degradacji. Mimo tego, że dalej zatrudniają kilkaset osób, prowadzona jest jedynie szczątkowa produkcja, a nieużytkowane budowle straszą mieszkańców i grożą zawaleniem (w międzyczasie pracują jako tło dla pięknych zdjęć ślubnych).
Rażący jest brak planu miasta na przyszłość zakładów. Byli pracownicy tworzą 20% bezrobocie w powiecie. Często są to ludzie niezdolni do reorganizacji swojego życia, zmiany miejsca zamieszkania, zdobycia nowych kwalifikacji.
Nota przemysłowa
Rozwój przemysłowy regionu jest związany z nazwiskami kilku wpływowych właścicieli ziem myszkowskich.
Poza rodem Myszkowskich, który w XV w. władał większością ziem, swój znak pozostawił ród Męcińskich (XVII w.), który pałeczkę przekazał Stanisławowi Warszyckiemu (XVII w.). Warszycki kształcił się w Padwie, gdzie zdobył gruntowne wykształcenie. Odpowiednio ufortyfikował swoje ziemie, dzięki czemu udało mu się nie tylko odeprzeć potop szwedzki ale także wesprzeć Jasną Górę.
Jednak najważniejszą postacią był Antonii Steinkeller (XIX w.). On również otrzymał gruntowne wykształcenie (handel i bankierstwo w Wiedniu) oraz wykazywał chęć nieustannego dokształcania się. Mimo tego, że pochodził z Krakowa a działał głównie w Warszawie (jako radca Banku Polskiego) zakupił spore ziemie w Żarkach i dbał o dobro regionu. Wprowadził nowoczesne metody uprawy i hodowli, założył zakład produkcji maszyn rolniczych. Jako jeden z pomysłodwaców i pierwotnych akcjonariuszy kolei warszawsko-wiedeńskiej zadbał o to, by przebiegała ona przez ziemię myszkowską.
Dzięki działalności Steinkellera mogły rozwijać się:
Przemysł metalurgiczny: Myszków od setek lat jest związany z przemysłem metalurgicznym. Decydowały o tym złoża rud żelaza, z której już w XVIII w. wytapiano stal. Jeszcze w pierwszych kilku powojennych latach po II wojnie światowej produkcję tę w nieistniejących już zabudowaniach na terenie obecnych Hal Targowych w okolicach dworca kolejowego po stronie dzielnicy Mijaczów). W 1955 r. produkcja ta została przeniesiona do nowo zbudowanego zakładu odlewniczego w dzielnicy Pohulanka. Do dziś w tym rejonie koncentruje się ta gałąź przemysłu. Po wielu przekształceniach własnościowych, zmianach nazwy, fabryka nadal produkuje części maszyn i urządzeń dla przemysłu kolejowego, górniczego i stoczniowego (wózki wagonowe, belki, ostojnice itp.). Ostatnio zakład przeszedł modernizację. Obecnie największy pakiet kontrolny jest w posiadaniu kapitału rosyjsko-ukraińskiego. Pracuje w nim około 300 osób.
Przemysł elektromaszynowy: Reprezentowany w Myszkowie przede wszystkim przez Myszkowską Fabrykę Naczyń Emaliowanych "Światowit".
Firma powstała na początku XX wieku, pierwotnie jako fabryka bawełny. W trakcie wojny były tam produkowane metalowe elementy dla kolei i lotnictwa. Po II wojnie światowej, w okresie gospodarki socjalistycznej nastąpił dynamiczny rozwój fabryki, która stała się najpoważniejszym w Polsce producentem naczyń emaliowanych i jednym z największych producentów elektrycznych pralek. Znacząca część produkcji była eksportowana. W tych czasach zakład zatrudniał kilka tysięcy pracowników będąc jednym z najpoważniejszym pracodawców w mieście, a marka "Myszków" nieformalnym synonimem polskich naczyń emaliowanych i sławnych pralek "Frania".
Transformacja gospodarcza i prywatyzacja fabryki w ramach ogólnopolskich przemian w zakresie gospodarki po 1989 r. spowodowała podzielnie jej majątku na liczne mniejsze spółki zależne od siebie, które jednak nie zdołały utrzymać produkcji na poprzednim poziomie co doprowadziło większość z nich do upadłości.
Obecnie jest to niewielka firma, która w bardzo ograniczonym zakresie dalej wyrabia rozmaite naczynia cynkowane, garnki, sprzęt AGD (popularne w czasach PRL pralki wirnikowe "Frania", wirówki, kuchenki gazowe) i inne podobne artykuły. Zatrudnienie w funkcjonującym zespole spółek wynosi około 300-400 osób.
Przemysł papierniczy: Przemysł papierniczy koncentruje się wokół dawnych Myszkowskich Zakładów Papierniczych (MZP), jednej z największych papierni w Polsce, założonej w 1894. Od początku swego istnienia fabryka zwiększała produkcję, zatrudnienie i wreszcie stała się centralną częścią MZP, na które składały się mniejsze jednostki rozlokowane w byłym woj. częstochowskim. Część terenu fabryki zajmuje zakład produkcji ścieru drzewnego, ściśle współpracujący z papiernią. Obecnie jako Fabryka Papieru S.A. Myszków, mimo upadłości, kontynuuje produkcję papieru (gazetowego, offsetowego i tektury falistej) dając zatrudnienie 350 pracownikom.
Przemysł włókienniczy: Przemysł włókienniczy praktycznie przestał istnieć z chwilą upadku zakładu Wartex. Tereny i hale wykorzystuje obecnie firma Sokpol, i w mniejszym stopniu, inne podmioty gospodarcze jak np. fabryka opakowań tekturowych czy drukarnia. Działają jednak mniejsze firmy o zbliżonym profilu produkcji jak np. Brotex - wyroby dziewiarskie.
Przemysł obuwniczy: Kilkaset lat temu w Mrzygłodzie (obecna dzielnica Myszkowa) działał niezwykle liczny cech szewców. Z początkiem lat 90. XX w. nastąpił gwałtowny rozwój tej branży. Obecnie w Myszkowie oraz Żarkach działa wiele mniejszych lub większych firm zajmujących się produkcją obuwia lub komponentów do tego niezbędnych.
Przemysł spożywczy: Produkcja artykułów spożywczych koncentruje się w Sokpolu, który dynamicznie rozwija się i rozbudowuje. Pracuje tam ponad 200 osób. Mająca swoją siedzibę w pobliskim Postępie firma Jurajska specjalizuje się zaś w produkcji wody mineralnej i rozmaitych słodkich napojów.