Zapytani co warto mieć zawsze przy sobie? zamiast odpowiedzieć gumki albo mentosy mówią raczej, że kartkę i ołówek.
Tramwaj bouncuje na trzy, mój mózg pracuje na trzy, przejeżdżam, ona tu pracuje.
Próbuję coś zanotować, myśl, aby mi nie spierdoliła, ołówkiem bazgroły na trzy, tramwaj zachybotał, wszystkie głowy na mnie, wszystkie oczy na mnie, na moją kartkę w kratkę.
Zaczyna się kryptologia.














