Wiele portali rozpisuje się na temat etapów i kroków jakie należy podjąć aby takowe świadectwo uzyskać. Poza egzaminem teoretycznym i praktycznym zdawanym przed egzaminatorem z Urzędu Lotnictwa Cywilnego, obowiązkowe są badania lekarskie u specjalistycznego lekarza oraz ubezpieczenie OC operatora. Wcześniej takie egzaminy należy opłacić i w przypadku pozytywnego wyniku egzaminu wysłać komplet dokumentów do ULC. Dodatkowo należy uiścić opłatę za wydanie Świadectwa Kwalifikacji. Jeżeli, ktokolwiek z czytających zastanawia się czy uprawnienia będą mu potrzebne czy nie, a lata amatorsko, komercyjnie, prywatnie i zamierza kontynuować swoja przygodę z filmowaniem, lataniem, dokumentowaniem terenu z drona to odpowiadam, że koniecznie tak! I nie chodzi tutaj tylko o papier, o przepisy, o to że policja może zażądać pokazania 'papierów'. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo, o znajomość przepisów, o łatwość poruszania się w przestrzeni powietrznej. Wiele osób, po zakupie swojego pierwszego DJI Phantoma lub Symy XC5 nie ma pojęcia, gdzie może latać, jak zachować się w momencie lotu kolizyjnego np z helikopterem, czy może latać w centrum miasta, nad ludźmi, filmować z drona podczas koncertu.... Na te wszystkie pytania poznasz odpowiedzi przygotowując się do egzaminu, będziesz wiedział jak zgłaszać loty, z kim się kontaktować, od kogo uzyskać pozwolenia. I co najważniejsze: bez stresu będziesz mógł latać w centrum miasta filmując starówkę lub zrobić świetny materiał z okolic góry Żar. Osobiście zdawałem egzamin bez kursu w specjalistycznym ośrodku, egzamin teoretyczny i praktyczny przy pierwszym podejściu zaliczony. Pytania na egzaminie teoretycznym UAVO nie należą do łatwych, niemniej jednak wszystkiego można było nauczyć się samemu, z materiałów dostępnych w internecie, ps. zainteresowanych zapraszam do kontaktu, chętnie podzielę się zgromadzonymi materiałami na egzamin teoretyczny. Co ciekawe wszyscy uczestnicy egzaminu, który zdawałem w Gliwicach, ostatecznie są posiadaczami świadectwa kwalifikacji, niektórzy mieli kilka podejść ale ostatecznie po kilku miesiącach wszyscy są kwalifikowanymi operatorami multikopterów. Wierzcie mi, Pan egzaminator nie ma NIC z tego, że Was obleje, jemu zależy na tym aby każdy z posiadaczy świadectwa godnie reprezentował odpowiedzialny i profesjonalny personel lotniczy. To nie jest egzamin z cyklu: "pójdę, może mi się uda" ale też nie chodzi o oblanie ludzi bo kasa, ew zły nastrój egzaminatora. Co do egzaminu praktycznego, to wydaje mi się, że każdy użytkownik drona, który lata dwa trzy miesiąca zda egzamin bez problemu, chodzi o to aby pokazać, czy umiem się posługiwać tym sprzętem.
Podsumowując, niezależnie od tego, czy nowe przepisy postanowią o obowiązkowym szkoleniu przed egzaminem UAVO, czy będzie można podejść do egzaminu bez szkolenia w specjalistycznym ośrodku, mocno zachęcam, do zdobycia niezbędnych uprawnień VLOS lub BVLOS. Czy nie jest normą posiadanie Prawa Jazdy kat. B w Polsce, analogicznie powinno być w mojej opinii w przypadku operatorów dronów. Latajmy bezpiecznie, tam, gdzie pozwalają na to przepisy tak aby wszyscy mogli podziwiać nasze produkcje z lotu ptaka, a każdy mógł zobaczyć jak wygląda Bielsko-Biała nad dachami :)