Nakisiłam jakieś nienormalne ilości ogórków i nie zamierzam ustać, na ich bazie robię czasem też ogórkową i dostaję zwrotki że ochy i achy, jako że mania kiszenia mnie raczej nie opuści, mogę kisić ogóry i buraki, kalarepę i co tylko chcecie na zamówienie, powymieniamy się za coś 😃 robię też ocet, mydło (wiem, że płynne wyglądało jak sraczka, ale niebawem wrzucę jak wygląda zastygłe i pro wyszło, zdjęcie porównawcze dorzucam)
ocet, napary, planuje robić kremy i domowy tonik
ROZWIJAM SIĘ jako jak to powiedziała Karolina Kurando, jako zielarka 😃















