1 czerwca 2026
Doslownie przebywanie z moja matka daje mi obrazenia psychiczne. Przyjezdzam do domu wsm po to zeby zrobic pranie i zobaczyc kotki, na szczescie 15 musze sie wyprowadzic z akademika a pozniej bede siedziec u szczura przez wakacje... Kurwa mac. Normalnie jak o tym mysle to mn wkurwia to, ze moja matka tak dziwnie sie zachowuje i ciagle kurwa narzekaaa i bo praca bo szefowa bo sucho jest na dworzu i pylki i ona kaszle i ja noga boli i wgl ma problem z chodzeniem ale musi napierdalac w ogrodku a tak wgl nie pojdzie do lekarza wyjebane mnie zaraz pokurwi laska i ona znow zaczyna napierdalac ze sasiad ja wkurwia bo lazi i ona musi na 3 wstac do roboty i jebie tak 5 dni pod rzad i audyt i jeszcze inna laska ja wkurwia i ona musi poprasowac i boli ja w krzyzu musi isc na zastrzyki i rezonans i nie pojdzie i o jeszcze ojoj bo jej cos wykryja. Dostaliscie obrazenia psychiczne? bo ja tak
Pojechalam z nia na cmentarz i do mrowki. Bylo ok. Dostalam rzeczy za darmo fajnie. Było ciężko trochę może to przez to że leki biorę na pusty żołądek jak debil. Ehh. Chociaż ciepło dziś było, zrobiłam 2 serie
Spotkałam się z fruzią, wyszliśmy do sinsaya gdzie kupiłam wieszaki i spinki do włosów i poszłyśmy na lody... Chat to 1kc taki deser czaicie. A ja się dziwię później, ze nie choodne. XD brawo. Nie no chat lecimy 700-800 dzisiaj na pewno. Po drodze kupie sobie jakieś owoce, później się spotykam z laleczką i ćwiczymy... Z czasem ma być lepiej. Jakoś to będzie. Jak wracałam to przepaliła mi się żarówka jaaacie krence. Naurr. A w środę mam panterkę tam zawieźć no trudno, a samochód wygląda strasznie i to kolejne 100zl















