Bojkot do pierwszej promocji piwa
A to ci historia, nawet zabawna, bo każdy pomysł Wolaków i genetycznie niestety zdegenerowanego polactwa, jest zabawny, choć nawet nie zmusza już do pukania się w głowę, bo od tego ciągłego pukania, to by człowieka głowa rozbolała, pomijając sińce na czole. Continue reading Bojkot do pierwszej promocji piwa








