DZIECIGORSZEGOBOGA
My dzieci gorszego Boga zaczynamy tańczyć, gdy miasto spowija mrok,
Dobrze znamy życia gorzki smak
Bo po gardłach spływał nam nie raz...
Nosimy maski, nie sposób poznać nasze prawdziwe ja...
Nasze blizny skrywa tusz, więc nie dostrzeżesz ran...
Oczy przeszklone lecz łez w nich nie dojrzysz, bo ból skrywamy pod słodkimi uśmiechami...













