Slowacja, ale czy tylko?
"Po pierwsze, polaryzacja podważa spójność społeczną nie tylko w poszczególnych państwach, ale w całej unii. Rodzi nieufność, delegitymizuje przeciwstawne poglądy i osłabia zdolność do budowania wspólnej tożsamości europejskiej. Kraje o spolaryzowanych społeczeństwach są mniej skłonne do konstruktywnego udziału w wielostronnym kształtowaniu polityki. Tego rodzaju postawy utrudniają osiągnięcie konsensusu w pilnych kwestiach, takich jak wojna na Ukrainie, działania na rzecz klimatu, migracja, obrona lub reformy gospodarcze.
Po drugie, polaryzacja otwiera drzwi do autorytarnych rządów. Przywódcy polityczni w spolaryzowanych społeczeństwach często wykorzystują podziały, przedstawiając się jako obrońcy "prawdziwych" obywateli przed wymyślonymi wrogami wewnętrznymi lub zewnętrznymi. Taka logika dominuje już w dyskursie publicznym w niektórych częściach V4. Podważa normy demokratyczne, tłumi sprzeciw i osłabia fundamentalne wartości UE. Jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania, wzorce zaczną zagrażać wiarygodności i spójności unii od wewnątrz.
Po trzecie, polaryzacja w jednym państwie członkowskim często wywołuje efekt domina w innych. Media społecznościowe, propaganda transgraniczna oraz swobodny przepływ osób i informacji sprawiają, że toksyczne narracje nie zatrzymują się na granicach państw."
To moglaby byc i Polska.
Słowacja nie jest już tylko podzielona politycznie – jest rozdarta społecznie, zradykalizowana ideologicznie i coraz bardziej rozczarowana n










