Podsumowanie testowania ORAL-B Genius 9000
Dzisiaj post o najnowszej szczoteczce elektrycznej Oral-B Genius 9000, którą otrzymałam w ramach projektu prowadzonego przez Everyday Me, a że należę do Grona Ambasadorów, to udało mi się załapać do udziału w projekcie, co było dla mnie wielka przyjemnością. Zachęcam Was bardzo do dołączenia tego grona, bo można otrzymać naprawdę świetne rzeczy do testowania.
Ale do rzeczy :)
Szczoteczkę otrzymałam w sporej wielkości pudełku, a troszkę mnie ono zdziwiło, bo przecież szczoteczka nie jest wcale taka wielka. Dopiero, gdy rozpakowałam wszystko i zobaczyłam co jest w środku, prawie oniemiałam z wrażenie. Oprócz szczoteczki w pudełku znajdowało się jeszcze kilka innych rzeczy, co w całości stanowiło zestaw.
A do szczoteczki zostały dołączone:
4 różne końcówki - każda służy do mycia zębów, ale spełnia też nieco inne funkcje dzięki swojej budowie; moje końcówki (kolejno od lewej) to: sensitive - ma bardzo miękkie włókna, jest bardzo delikatna dla zębów i dziąseł; cross action - włókna tej szczoteczki ustawione są pod kątem, aby zapewnić dokładne czyszczenie, usuwa płytkę nazębną; floss action - wyposażona jest we włókna Micropulse, które sięgają głęboko do przestrzeni międzyzębowych, pomagając w usuwaniu płytki nazębnej; 3D white - posiada nakładkę polerującą, która usuwa przebarwienia, wybielając zęby w naturalny sposób.
pojemnik na końcówki szczoteczki, dzięki któremu można przechowywać końcówki w czystym miejscu; można go połączyć z ładowarką
etui podróżne z funkcją ładowania szczoteczki, czyli możemy wsadzić do niego szczoteczkę i zabrać ze sobą w higienicznym, szczelnym pudełku, które może jednocześnie służyć za ładowarkę i całe to etui jest świetnym dodatkiem, bo mi akurat zdarza się często być w drodze.
uchwyt na smartfona - przyczepiamy go do lusterka, a gdy myjemy ząbki, wkładamy w niego smartfona i możemy jednocześnie myć zęby i kontrolować czas mycia itp. A smartfon jest tu nam potrzebny, bo specjalnie do tej szczoteczki została stworzona aplikacja (łączy się ze szczoteczką przez Bluetooth), która pokazuje jak długo powinniśmy myć zęby, pozwala rozpocząć specjalny program higieny jamy ustnej i kontrolować go codziennie, zaznacza jak i kiedy myjemy zęby i możemy sprawdzić naszą regularność itp. Aplikacja przypomina także o czyszczeniu języka, nitkowaniu i użyciu płynu do płukania jamy ustnej.
Szczoteczka ma kilka bardzo przemyślanych
, których możemy używać kiedy tylko chcemy i wybrać taki, który najbardziej nam odpowiada, symbole trybów są oznaczone na rączce szczoteczki:
pro clean - tryb dla nadzwyczajnego uczucia czystości, działa ze zwiększoną częstotliwością
sensitive - delikatne czyszczenie - sprawdzi się przy wrażliwych dziąsłach
3D white - wybielanie - polerowanie - mój ulubiony
gum care - pielęgnacja dziąseł - delikatny masaż dziąseł
tongue clean - tryb czyszczenia języka
daily clean - standardowe, codzienne mycie, nie jest on uwzględniony na rączce szczoteczki.
Jest w czym wybierać ;)
Szczoteczka jest też wyposażona w tzw. SmartRing, który ma różne funkcje, sygnalizowane różnymi kolorami. Jest on widoczny pod każdym kątem szczotkowania. Zmienia on kolor w momencie zbyt mocnego nacisku, czyli szczoteczka sygnalizuje nam, że za mocno przyciskamy ją do zębów. Możemy wybrać dowolny kolor tego elementu, u mnie oczywiście jest to różowy ;), a w momencie zbyt mocnego nacisku świeci się on na czerwono.
Szczoteczka Oral-B Genius 9000 posiada również timer, który odmierza przepisowe 2 minuty szczotkowania zębów. Drugi rodzaj timera tzw. profesjonalnym, krótki, przerywany sygnał dźwiękowy i migająca dioda Smart Ring co 30 sekund przypominają o konieczności zmiany szczotkowania obszaru jamy ustnej - jak widać na zdjęciu:
Ja na początek wybrałam końcówkę 3D white, czyli tą, która służy do wybielania zębów. W aplikacji rozpoczęłam program higieny jamy ustnej wybielanie - jeden z 5 dostępnych (są jeszcze takie programy jak: świeży oddech, zwalczanie płytki nazębnej, zdrowie dziąseł i pielęgnacja ortodontyczna). Do wyboru miałam czas trwania programu w wymiarze 2 lub 4 tygodni. Wybrałam ten krótszy, aby na początek zobaczyć czy w ogóle coś z tego będzie. I po tych dwóch tygodniach mogę powiedzieć, że moje zęby rzeczywiście są ciut bielsze. Oczywiście nie jest to wielka różnica, ale jednak ją widać. Muszę też dodać, że ta końcówka dobrze radzi sobie z przebarwieniami na zębach - miałam przebarwienie na jednym zębie i ta końcówka znacznie zmniejszyła jego widoczność, co bardzo mnie ucieszyło.
Szczoteczka jest bardzo prosta w obsłudze, chociaż na początku wydawało mi się, że będę musiała się sporo nauczyć, aby obsłużyć ją tak jak powinnam. Jednak wcale nie musiałam dużo czytać, aby załapać co do czego :). Łatwo też utrzymywać ją w czystości.
Jestem bardzo zadowolona ze szczoteczki Oral-B Genius 9000, jak i ze wszystkich elementów dołączonych do zestawu oraz z aplikacji. I szczerze Wam ją polecam. Jest ogromna różnica między czyszczeniem zębów taką szczoteczką a zwykłą manualną. Po tej szczoteczce zęby są dokładniej wyczyszczone. Właściwie to nawet nie ma porównania. Dzięki tej szczoteczce i aplikacji można dowiedzieć się co do tej pory robiliśmy źle szczotkując zęby, a to jest bardzo ważne. Zapewniam, że z tej szczoteczki bylibyście bardzo zadowoleni :)