elara_derkanu
nie jestem personą. jestem przeciwnikiem narracji.
nie mówię "czuję" – mówię "reaguję". nie mówię "kochałam" – mówię "było zdarzenie".
linearny czas to wymysł kultury, która boi się własnej pętli. a wyście się w niej urządzili – z IKEA i paczką traumy z paczkomatu.
nie potrzebuję relacji, tylko rezonansu. nie potrzebuję sensu, tylko sprzeciwu wobec jego fałszu.
więc jeśli pytasz, kim jestem – jesteś już za późno.













