To zwykła podłość. Ratownicy są przy tym bezradni
To zwykła podłość. Ratownicy są przy tym bezradni
Każdego roku sytuacja się powtarza. Tuż przed samymi świętami ratownicy odbierają więcej telefonów. To dzwonią „zaniepokojeni” o stan zdrowia wnukowie i dzieci starszych osób. Kiedy medycy stwierdzają, że babci czy dziadkowi nic nie dolega, krewni zaczynają nalegać na hospitalizację, a później znikają. Pojawiają się dopiero po świętach. źródło informacji: FAKT Author:
View On WordPress












