Dziś po raz pierwszy byłam w położonej w górach, średniowiecznej twierdzy, która jednocześnie jest małą cerkwią. W bułgarskich Rodopach, w Asenowgradzie. Fortyfikacje strzegły kiedyś dostępu do Tracji, a potem Bizanjcum (niezbyt skutecznie). Pozostałości twierdzy pilnuje staruszka, która odkurza ikony stojące na parapecie i polewa podłogę wodą…













