Ryndorf
To smutne, gdy mieszkańcy opowiadają mi jak bardzo te domy są zaniedbywane - tu konkretnie przez Frynchita. I w zasadzie jest to jeden z kluczowych tematów takich spotkań “na dzielni”. Rozumiem to doskonale, w pracy zawodowej widywałem już nieprawdopodobne wynalazki i “usprawnienia” - mające choć trochę poprawić mieszkańcom codzienne funkcjonowanie (w II dekadzie XXI wieku)










