— ★★★ MARK LEE (EST. 02081999) DOŁĄCZYŁ DO NASZEGO GRONA !!
seen from Norway

seen from India
seen from Türkiye

seen from United States
seen from Saudi Arabia
seen from United States

seen from United States

seen from Ukraine
seen from Canada
seen from Canada
seen from Uzbekistan
seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from Australia

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Russia
— ★★★ MARK LEE (EST. 02081999) DOŁĄCZYŁ DO NASZEGO GRONA !!
— ★★★ KIM SIHYEON (EST. 05081999) DOŁĄCZYŁA DO NASZEGO GRONA !!
— ★★★ STEPHANIE HWANG (EST. 01081989) DOŁĄCZYŁA DO NASZEGO GRONA !!
— ★★★ BAE JOOHYUN (EST. 29031991) DOŁĄCZYŁA DO NASZEGO GRONA !!
— ★★★ NAM WOOHYUN (EST. 08021991) DOŁĄCZYŁ DO NASZEGO GRONA !!
&&. POWITAJMY SERDECZNIE CZŁONKINIĘ LOONA ( CHOI YERIM ) EST. 04062001 !!
Jeśli mógłbyś wybrać super moc to jaką i dlaczego?
Supermocne to coś o czym marzę do dzisiaj! Każda z nich posiada coś co zdecydowanie mogłoby mi się przydać w życiu, ale skoro muszę wybrać tylko jedną to hmm chyba byłoby to latanie. Chciałabym móc zobaczyć nasz świat, który obserwujemy z tych kilkudziesięciu centymetrów z trochę innej perspektywy. Chciałabym się wznieść nie centymetry, a całe metry ku górze, by zobaczyć jak mali są ludzie w porównaniu z budynkami, drzewami, ze wszystkim co codziennie nas otacza! Poza tym myślę, że byłby to również ciekawy środek transportu- szybko i wygodnie. I kto wie…może dzięki moim zdolnościom byłabym w stanie kogoś uratować i zostałabym prawdziwym bohaterem.
ZAOBSERWUJ // POWITAJ
— ★★★ SPOTTED ON STARDUST: MARK TUAN !!
CZŁONEK ZESPOŁU GOT7, MARK TUAN ( EST. 04091993 ) DOŁĄCZYŁ DO NASZEGO GRONA. POWITAJCIE GO GORĄCO. TUTAJ
Mark Yien Tuan, urodzony 4 września 1993 roku w Los Angeles, nigdy nie planował zostania gwiazdą koreańskiego show bizensu. Wychowywał się w typowy, amerykański sposób, nie interesując się nawet tym, co w danej chwili odbywało się w Korei. Był przeciętnym uczniem, lubił sport, zwłaszcza siatkówkę oraz pływanie, jak również dużo rozrabiał. Cieszył się sporą popularnością wśród dziewcząt, co konsekwentnie wykorzystywał. Ot, zwykłe życie nastolatka, który nie musi się martwić o swoją przyszłość. Przez myśl nawet nie przemknęło mu, że niegdyś byłoby mu dane stać na scenie, z fleszami i oczyma tysięcy fanów skierowanych na jego osobę. W wytwórni znalazł się przez przypadek, nie ukrywając, że zapewne jego odstająca, nienaganna uroda miała w tym swój spory udział. Pierwszy wyjazd do Seulu spędzał mu sen z powiek, bynajmniej w pozytywnym tego wyrażenia znaczeniu. Nie znał zupełnie języka, nie wspominając już o tradycjach oraz kulturze nań panującej. Niejednokrotnie planował powrót do domu i zrezygnowanie ze ścieżki idola, jaką obrał, lecz koniec końców nie poddawał się. Zagadką do dnia dzisiejszego pozostaje dla niego bodziec, który bez najmniejszej przerwy popychał go do przodu. Mark przeżył swoje wzloty i upadki, jak na latającego chłopca przystało. Nawet po debiucie nie mógł popisać się swoją znajomością języka, którego nauka przychodziła mu z trudem. Musiało minąć sporo czasu, nim Mark nabrał odwagi do swobodnego odzywania się w programach czy występowania bez wiecznej obawy przed pomyłkami w tekście. Przez to, jak również cichą naturę, przyległa do niego łatka najspokojniejszego członka GOT7, z czym nie próbował w żaden sposób walczyć. Choć nie do końca pokrywało się to z prawdą, również nie można było nazwać tego kłamstwem. Mimo licznej krytyki oraz wielu afer, krążących wokół jego osobowości, zwłaszcza w związku z jego pobytami w Los Angeles oraz zachowaniem jego przyjaciół z rodzinnego miasta, Markowi ani trochę nie widziało się porzucenie tego, w czym w końcu się odnalazł. Pracował ciężko na to, czym może pochwalić się w dniu dzisiejszym. Z kogoś, kto potrafił zaledwie składać niezgrabne, proste zdania w języku koreańskim, ewaluował do kompozytora oraz tekściarza, przyczyniającego się do stale poszerzającej się dyskografii swojego zespołu. Mimo że wcześniej nie do końca rozumiał, co trzymało go przy byciu idolem, teraz bez cienia wątpliwości znał odpowiedź na to pytanie - jego przyjaciele, jak również fani, którzy nigdy go nie odstąpili i zawsze w niego wierzyli, nawet jeśli tej wiary w pewnym momencie brakowało jemu samemu.
&&. POWITAJMY SERDECZNIE RAPERA I BEATMAKERA ( KANG MAEUM ) EST. 27041991 !!
Jaka jest Twoja największa porażka? Czego Cię nauczyła?
Za moją największą porażkę życiową bez wahania mogę uznać kompletne zerwanie kontaktu z rodziną. Mimo wiecznej urazy, jaką będę żywił do moich ojca i brata, nie powinienem był zostawiać mamy i siostry na pastwę losu, pozwalając im przeze mnie cierpieć. W końcu ich wina w tym momencie była najmniejsza i wytłumaczalna. Teraz, kiedy po tylu latach odważyłem się odnaleźć moją siostrę i się z nią spotkać, wiem, jak bardzo nawaliłem. Brak jakiegokolwiek kontaktu zostawił na naszej relacji wyraźne piętno i w żaden sposób nie damy rady nadrobić straconego czasu. Pozostaje nam tylko cieszyć się z ponownego zjednoczenia młodszego rodzeństwa!
ZAOBSERWUJ // POWITAJ