przechodzisz samego siebie, kim donghyun. z początku miałem zamiar zignorować to pytanie, jak i twoją egzystencję, lecz jeśli tak bardzo chcesz poznać na to odpowiedź - proszę bardzo. wierz mi bądź nie, każda z wymienionych przez ciebie osób zajmuje ważne miejsce w moim serduszku, więc nie mógłbym od tak pozbyć się którejś z nich; sunggyu oferuje mi miejsce do spania, woohyun miał mi pokazać kotki i obraz z bananem, który, swoją drogą, przebił krzesło w mieszkaniu sunggyu, zaś sungyeol musiał znieść widok mnie klepiącego się po tyłku podczas woollim pick. jedynym słusznym wyborem jest… małżeństwo! poligamia mimo wszystko nie brzmi tak źle, więc idę już zarezerwować naszą nielegalną ceremonie ślubną. czwórka przystojnych mężczyzn stojąca na ślubnym kobiercu… to dopiero byłoby coś! chcę tylko zaznaczyć, że twoje zaproszenie jest w tym momencie bardzo wątpliwe, więc nie musisz martwić się o osobę towarzyszącą ❤️