siemaneczko 3
dzisiaj naprawilem sobie zegar biologiczny ale od tygodnia nie zrobilem prawie nic co planowalem
zaczely mi sie mieszac dni, wczoraj tak naprawde nie zrobilem nic, pojechalem tylko po rzeczy z paczkomatu (koszulke z golf wang z vinted i opaske do mi banda dla cioci)
przedwczoraj pojechalem sobie pociagiem do wroclawia, kupilem sobie bielizne i skarpetki i poszedlem z kolega na lumpy ale nic nie bylo, zjadlem sobie butter chicken w mango zeby sie napchac (musze kiedys sprobowac ich buritto, brzmi jak najpyszniejsza rzecz ever) i pojechalem do domciu
jade jutro do wwa na caly weekend i zastanawiam sie ile wziac pieniedzy ze soba, wezme tak z 600-700 moze i jak mi braknie to zadzwonie do mamy zeby mi przelala to co mam jeszcze w gotowce
chcialem sobie kupic koszulke uziego verta za 200 ale to by byla moja trzecia biala koszulka ktora jest merchem wiec spasuje, moze na hypemarkecie bedzie cos ciekawego, szukam jakies duzej torby lnianej i jakies czapki, moze w wwa beda jakies fajne sklepy, chcialbym znalezc jakies piekne ubrania a jie tylko koszulki i dzinsy, widzialem ostatnio u kogos na ulicy taka fajna torbe to jest chyba listonoszka? ale balem sie zagadac (bazowana osoba to byla bo miala przypinke extinction rebelion), chcialbym tez znalezc jakies dzwony i zaczac sie ubierac jak ‘60 hipis
zaczalem sie nudzic moim wygladem, potrzebuje jakis zajebistych ciuchow ale tak sie ciezko wyszukuje takie na vinted i w lumpach
zauwazylem po rozmowie ze znajomym ze za duzo razy powtarzam slowa „literalnie”, „doslownie”, „kurwa” i „zajebiste” i uzywam tylko 3 wzorow do tworzenia zdan xD musze sie nauczyc mowic poprawnie…
ciekawe kogo dadza na zastepstwo za kankana i coi, z jednej strony bedzie rolling loud i moga byc wszyscy a z drugiej jakis malik zasrany albo rusina xD w sumie nie dziwie sie coi ze cancellowala jak ludzie w komentarzach pisali ze jej koncert to przerwa na szluga xDDDD nawet jakby byly te maliki albo jakby nic nie bylo zamiast nich to i tak nic sie przeciez nie stanie bo po 1 kankan i coi leray to sa osoby w ktore mialem troche wyjebane a po 2 ogarniecie w miare dobrego zastepstwa dzien przed koncertem nie wydaje sie latwym zadaniem xD tylko zeby nie przyjechal mata
w sumie to jakby mlodyskiny przyjechal w zastepstwie to bylby rozpierdol, albo cale lte boys, na drugiej scenie bedzie juz gargamel wiec pasowaloby
jutro sa wyniki matury i sram przepoteznie bo tam moze byc kazdy wynik szczegolnie z jezyka polskiego xD musze wstac jutro rano, pojechac po wyniki, zeskanowac je, wyslac na uczelnie i od razu pojechac na pociag, i musze to zrobic w 3 godziny bo pociag mam o 11
co jeszcze moge napisac chyba wezme sie za tego mistrza i malgorzate w koncu i pozniej za fight club (imo po przedzytanej polowie ksiazki - film jest lepszy) boli mnie glowa znowu a wieczorem wypiore wszystkie ubrania i sie zaczne pakowac zebym nie pojechal bez ciuchow xD













