starter for ⤷ @snfalstr
🍃 “Let me make you some soup.” Lew odpowiedział, odchodząc od kanapy do której dopiero co przyciągnął niezbyt lekkiego mężczyznę. Zza uchylonego okna słychać cykady, świerszcze sygnalizujące zapadający zmrok. Jeszcze niedawno słońce grzało tak, że Lew słabł po kilku krokach, ale dowlókł się w końcu na korki, tylko po to, aby zobaczyć swojego nauczyciela oblanego potem, ewidentnie chorego. Miał mu za złe, że nie uprzedził go o odwołanej lekcji, ale Pan Sanford uparcie twierdził, że nic mu nie jest. Do momentu kiedy niemal głową nie uderzył w stół, słabnąc. Lew zwracał się do niego po angielsku, w końcu po to tu przychodził. Doszedł już do średnio-zaawansowanego poziomu, ale były momenty kiedy nie mógł sobie poradzić z tłumaczeniem koreańskiego na angielski, a to było mu naprawdę potrzebne, szczególnie na uczelni. Bez oczekiwania na zgodę, zaczął przeszukiwać lodówkę i szafki. Zrobienie porridge nie było trudną sztuką, a Leonowi zawsze pomagała. Zanim rozpoczął gotowanie, podszedł ze szklanką ciepłej wody z miodem do nauczyciela i capnął go mokrą ścierką o czoło, przyklejając je, nie zwracając uwagę na niemal lejącą się strugiem z niej wodę. “Let’s drink this and lie down, okay?”















