Revisiting my old science fiction love with Strugatsky Brothers. If you love soft sci-fi that has a melancholic vibes, I really recommend Maksym Kammerer series. Hits even harder than when I was a teenager.
seen from China

seen from Georgia

seen from Argentina
seen from Saudi Arabia
seen from Italy
seen from China
seen from Italy

seen from Azerbaijan

seen from Singapore
seen from Türkiye
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from Russia
seen from Argentina

seen from United Kingdom
seen from Argentina

seen from Malaysia
seen from Türkiye
seen from United States
seen from Russia
Revisiting my old science fiction love with Strugatsky Brothers. If you love soft sci-fi that has a melancholic vibes, I really recommend Maksym Kammerer series. Hits even harder than when I was a teenager.
- Palisz?
- Nie.
- Pijesz?
- Nie.
- To na co ty wydajesz pieniądze?
Bracia Strugaccy "Piknik na skraju drogi".
Słowianie i słowiańska dusza w grach wideo
Wiedźmin studia CD Projekt Red święci sukcesy na całym świecie. Obsypana nagrodami gra studia z Warszawy zostanie niebawem zekranizowana za pieniądze Hollywood. Wiedźmin poza wspaniałym wykonaniem technicznym oraz niebanalną fabułą na tle innych dokonań RPG wyróżnia się wyjątkowym settingiem, opartym na słowiańskiej mitologii bestiariuszem i olbrzymią ilością smaczków pokroju Światowida ze Zbrucza ukrytego gdzieś na trasie wiedźmińskich ścieżek.
Słowiańska dusza gra, tańczy, a właściwie wylewa się w Wiedźminie na lewo i prawo. Słowiański setting wzbudzał nawet idiotyczną dyskusję na temat braku w grze postaci o innym kolorze skóry.
Zamiast wpychać na siłę Wiedźminowi różne rasy popatrzmy w innym kierunku. Poszukajmy innych tytułów gier, w których pojawiają się Słowianie i słowiańskie elementy.
Polanie
Polanie to jeśli nie najstarsza to na pewno jedna z pierwszych produkcji traktująca o słowiańskich plemionach. Wyraźnie inspirująca się hitem ze stajni Blizzarda (Warcraft: Humans & Orcs) rodzima strategia czasu rzeczywistego na stałe zapisała się w annałach polskiej twórczości. Gracz prowadzi przez kilkadziesiąt scenariuszy tytułowych Polan, które musi przetrwać wojenną zawieruchę i skutecznie wojować z innymi plemionami. Powstała w 1996 roku gra na szczęście nie kopiowała jedynie rozwiązań z Warcrafta, a potrafiła zaskoczyć swojskim podejściem. Na przykład ważnym surowcem, który umożliwiał rozbudowę swojego grodu było mleko, istotne było zatem utrzymywanie odpowiedniej wielkości stada mlecznej wołowiny. W 2003 roku za sprawą studia Reality Pump ukazała się kontynuacja gry, w Polsce znana jako Polanie II. Dwójka w oczywisty sposób nawiązywała do kolejnego hitu Blizzarda - tym razem Warcraft III (elementy RPG, rozwijanie postaci) i w kraju nad Wisłą została przyjęta raczej ciepło. Wydana na zachodzie pod tytułem Knightshift spotkała się raczej z umiarkowanym entuzjazmem.
Metro 2033
Pokuszę się o stwierdzenie, że proza Dmitrija Głuchowskiego zyskały popularność na świecie porównywalną do naszego Wiedźmina. Zdewastowany wojną nuklearną świat i niedobitki ludzkości chroniące się przed promieniowaniem i mutantami w moskiewskim metrze robią wrażenie nie tylko na kartach książek. Strzelanina w mrocznych i skażonych tunelach metra stworzona przez ukraińskie 4A Games jest przesycona znajomym klimatem szczególnie uwidaczniającym się w bazach, gdzie od ścian odbijają się dźwięki rosyjskich przyśpiewek i rozmów, tu i ówdzie pędzony jest alkohol, a od postaci nie bije „amerykański” blichtr. Bardzo fajnym posunięciem wydawcy było umożliwienie prowadzenia zabawy z oryginalną ścieżką dialogową prowadzoną w rosyjskim języku, co niesamowicie wzmacnia klimat.
Grand Theft Auto IV
Niko Bellic, protagonista czwartej odsłony GTA jest przybyszem ze Wschodniej Europy. Choć na pewno mocno przerysowanym, ukazanym przez zachodni pryzmat, to jednak jest postacią, która odznacza się jakże znajomymi nam cechami charakteru – prostolinijnością i swojego rodzaju dobrodusznością. W trakcie rozgrywki Nico ma do czynienia z rosyjską mafią, także słowiański duch nie opuszcza graczy nawet przez chwilę.
Need for Russia
No dobra, ten tytuł jest tutaj w formie żartu, ale nie kojarzę innego, w którym można byłoby pojeździć np. Wołgą.
World of Tanks
Białoruska produkcja MMO odzwierciedla i oddaje w całości wschodnią doktrynę wojenną. Rozwiązaniem wszelkich konfliktów jest duża ilość czołgów, od której lepsze może być jeszcze więcej czołgów.
S.T.A.L.K.E.R.
Kolejna „egranizacja” powieści autorów ze wschodu. Bracia Strugaccy tworząc Piknik na skraju drogi zapewne nie spodziewali się, że powieścią tą zainspirują serię całkiem udanych strzelanko-RPGów. Radioaktywne skażenie rozlewające się wokół jakże słowiańskiego Czarnobyla spowodowało, że ukraińskie zielone pola pokryły się zmutowaną flora i fauną. Jednocześnie pojawiły się artefakty wzbudzające pożądanie wielu organizacji (w tym wojska i naukowców), powodując nieubłagany konflikt pomiędzy stronnictwami. Słowiańsko robi się nie tylko w niebezpiecznych rejonach, ale i w bazach, gdzie kwitnie handel i niezmutowane życie.
s�+��lj�
Nie wiem czy to dobry pomysł
Czytać przed snem opowiadanie Strugackich i puścić sobie płytę GY!BE. Niezłe rzeczy będą mi się musiały śnić.