Wisteria.
Zmieniony szyk codzienny,
Myślisz, że to przypadek,
A to znak,
O zmianach w jej świadomości,
Już nie pasuje do starego,
Nie ma już tam jej miejsca,
Pierwotnego i zapasowego.
Wisteria wbiła ja w ziemię,
Zachwyt z otwarta buzia wywołała.
Uśmiechnęła się,
Zrozumiała,
Zmiana jest wspaniała,
Pokazuje nowy Świat,
Jej pierwszy raz tak!
Zaczęła tworzyć nowy Świat.
Nie wiedząc jak ,
Ale z jednym pytaniem,
Jak.
Dnia 16.maja.















