"Robisz hajs na ulicach, układy by wpadło parę złotych, żeby mieć choćby na jakiegoś szluga, browara, albo dla niej na słodycz
Licząc cały czas na siebie, pomagać bliskim nie patrzeć na innych, iść za głosem serca tam, gdzie spokój i gdzie ktoś dobro Ci do głowy nakręca. Nie słuchaj farmazonów dzieciak, że lepsza od tego jest setka czy melanż, nie idź za tym co Cię psuje, a za tym co Cię wspiera."











