Najlepsze filmy z festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty w listopadzie w 20 polskich miastach
Rozpoczyna się kolejna edycja T-Mobile Nowe Horyzonty Tournée, prezentująca najciekawsze, wzbudzające największe emocje oraz nagradzane w konkursach filmy 12. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu. W podróż po Polsce wyruszy siedem filmów. Tak się składa, że obe widziałyśmy je wszystkie, a o niektórych miałyśmy nawet szansę pisać świeżo po światowych premierach, do tego razem.
Nie tylko zapraszamy do skorzystania z tej wyjątkowej okazji i zwleczenia się z kanapy celem wizyty w kinie. Namawiamy też do - choćby powierzchownej - lektury wszystkich tekstów, które Wam podrzucamy. Kino, które proponują Nowe Horyzonty jest piękne i zmysłowe, ale też inne i czasami wymaga choćby niewielkiego przygotowania, by móc czerpać z niego pełnymi garściami. To wyzwanie, które zdecydowanie warto podjąć!
1) TYP AT/AB: Wizjonerskie Holy Motors Léosa Caraxa - jeśli zajrzycie do katalogu tegorocznego festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty znajdziecie tam opis filmu autorstwa Anny Bielak, który mówi o filmie wiele, choć oczywiście nie wszystko:
Surrealistyczne wędrówki przez zamroczony fantazjami Paryż i biała limuzyna, która skrywa tajemnice pewnej agencji. Jej wiernymi pracownikami są Monsieur Oscar i wyrafinowana Céline. Léos Carax bawi się konwencjami. Oscar przybiera 11 różnych wcieleń, stacza erotyczną walkę w wirtualnym świecie gwiezdnych wojen, liże pachę Evy Mendes, na dachu wieżowca romansuje z Kylie Minogue i do ostatniej minuty nie pozwala nikomu wyznaczyć granicy dzielącej fikcję od rzeczywistości. Georges Bataille spotyka koreańskiego płatnego zabójcę, francuska Nowa Fala styka się ze średniowieczną przypowieścią. Oczy bez twarzy patrzą spod przymkniętych powiek? Absurd? W filmie Caraxa największe niedorzeczności są motorami napędowymi ostrej jazdy bez trzymanki.
Odrobinę więcej dopowiada Edith Scob - filmowa Celine - z którą Annie Bielak udało się porozmawiać w jednym z canneńskich, nadmorskich hoteli.
2) TYP AB: Za wzgórzami Cristiana Mungiu - wstrząsający obraz szalonej miłości, wyróżniony w Cannes za scenariusz i kreacje aktorskie (wypatrujcie wywiadu Anny Bielak z reżyserem!)
3) Doceniony w Berlinie i Gdyni Sekret Przemysława Wojcieszka, dotykający problematyki zaszłości polsko-żydowskich. Z reżyserem rozmawiała po berlińskiej premierze Anna Bielak (Wojcieszek: Być może będę zmuszony do artystycznej emigracji), która także zrecenzowała jego film dla Interia.pl (Sekret: martwe sprawy).
4) Nowohoryzontowy przebój Donoma Djinna Carrénarda;
5) TYP AT: Nagrodzony w Cannes za reżyserię Post tenebras lux w reżyserii mistrza kina meksykańskiego Carlosa Reygadasa;
Z reżyserem miałyśmy przyjemność rozmawiać obie. Wywiad Anny Bielak ukazał się na łamach Amerykańskieg portalu flmowego Slant Magazine. Tekst Anny Tatarskiej opublikowany został natomiast na Amerykańskiej stronie poświęconej kinu niezależnemu Fandor (Reygadas Finds Himself in not so Silent a Light), a jego Polskie tłumaczenie w lipcowo-sierpniowym numerze magazynu KINO.
O niezwykłym Post Tenebras Lux pisałysmy wspólnie jeszcze w maju, na gorąco z Cannes w relacji dla Portalu Filmowego.
6) Laureat nagrody publiczności na ostatnim TNH - Sąsiedzkie dźwięki Klebera Mendonçy Filho;
7) TYP AT: Hipnotyzujące kino drogi z Chile, zwycięzca konkursów głównych we Wrocławiu i Rotterdamie Od czwartku do niedzieli Domingi Sotomayor Castillo.
Od początku faworyt nowohoryzontowegu konkursu AT, o którym pisałyśmy m.in.: " Film Domingi Sotomayor Castillo jest kompletny, dojrzały i przenikliwy, a jednocześnie rozbrajająco prosty. O rzeczach banalnych mówi niebanalnie a choć dotyka tematów złożonych i ważkich, nie traci niefrasobliwości i ciepła. To obraz, który przywołuje prywatne wspomnienia; widzowie wrażliwi łatwo mogą odnaleźć w nim siebie. (...) Sotomayor Castillo ma niezwykłą intuicję językową, a sposób w jaki buduje błahe a w istocie brzemienne w znaczenia sytuacje, zachwyca. Reżyserka potrafiła też przenikliwie ująć emocje dziecka, które, choć nie rozumie do końca sytuacji, w jaką zostało wrzucone przez los, intuicyjnie wie, że coś pięknego, kruchego i kochanego właśnie rozpada się na jego oczach."















