Hej, Obserwuję Cię od niedawna, zainteresowało mnie to co piszesz o Welesie. Co prawda nie jestem osobą wierzącą, ale czuję że przydałby mi się taki archetyp w moim życiu. W związku z tym mam pytanie: skąd tyle o nim wiesz? Z książek czy z własnych przemyśleń? Byłabym wdzięczna za podanie źródeł. Dzięki i pozdrawiam Agnieszka
zupełnie szczerze powiedziawszy, wiele osób nawet w środowisku rodzimowierczym to nie są ludzie stricte wierzący - a raczej ludzie zafascynowani starymi wierzeniami, którzy szukają w odtwarzaniu ich pewnej pasji, towarzystwa, przeżyć (niekoniecznie nawet duchowych) i odpowiedzi na pewne pytania. i poczucia, że jest się częścią czegoś fascynującego.
moim zdaniem jest to uzasadnione i absolutnie fantastyczne podejście.
ale! co do Welesa.
jak ze wszystkimi aspektami tej mojej dziwnej ścieżki, moja wiedza pochodzi na równi ze źródeł i z doświadczenia: z analiz historyków i lingwistyków jak i moich własnych przeżyć czy opowieści moich przyjaciół. jest to postać, która w tej czy innej formie towarzyszy mi od zupełnego początku tej pogańskiej przygody, i którą niesamowicie cenię. czy jako boga czy jako archetyp, czy jako mityczną postać ze starych wierzeń moich przodków.
jeśli chodzi o źródła to, jak zwykle, Gieysztor to podstawa. w tym poście wymieniam więcej interesujących - i w zasadzie koniecznych - pozycji. polecam także strony akademickie typu Studia Mythologica Slavica czy artykuły okołosłowiańskie na researchgate czy academia.eu.
polecam też obserwować polski rynek wydawniczy w tym temacie: coraz więcej ludzi fascynuje się mitologią i kulturą słowiańską i tworzą naprawdę świetne rzeczy. już niedługo będzie wydana książka “Badania nad wierzeniami Słowian. Wczoraj, dziś, jutro” Łuczyńskiego i Antosika, bardzo polecam śledzić i kupić - lub wypożyczyć - jak tylko się pojawi. ze wstępnych wiadomości jakie mam jest tam duuużo dobrego - i akademickiego.











