Masz ochotę krzyczeć.. nie... wrzeszczeć drzeć się z całych sił ile masz tylko powietrza w płucach. Chcesz ryczeć ile Tylko dasz radę uronić łez, lecz nawet na to nie masz już siły. Wpatrujesz się tępym wzrokiem w ścianę lub sufit... co więcej Ci pozostało? Nie uda Ci się nic naprawić.

















