Fani! Hetalia.org niestety nas opuściła :< Ale nie ma co się smucić! Wchodźcie na blog: The World in circle~ Świat, który fanom Hetalii nawet się nie śnił!
Avaible only in Polish, totally sorry.
Sade Olutola
art blog(derogatory)

Discoholic 🪩
macklin celebrini has autism

Andulka

Origami Around
No title available
I'd rather be in outer space 🛸
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
Sweet Seals For You, Always

PR's Tumblrdome

roma★
ojovivo

tannertan36
One Nice Bug Per Day
Lint Roller? I Barely Know Her

@theartofmadeline
d e v o n

❣ Chile in a Photography ❣
TVSTRANGERTHINGS

seen from Russia

seen from Türkiye
seen from United States

seen from United States
seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from Italy

seen from Macao SAR China
seen from Lithuania
seen from Bangladesh
seen from Ireland

seen from Ireland
seen from Germany
seen from Chile
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
@zekinta-chan
Fani! Hetalia.org niestety nas opuściła :< Ale nie ma co się smucić! Wchodźcie na blog: The World in circle~ Świat, który fanom Hetalii nawet się nie śnił!
Avaible only in Polish, totally sorry.
7. Nigdy nie oceniaj książki po okładce
Nie którzy byliby zaskoczeni, słysząc, jak mija wizyta w kinie pewnej dwójki. Rozmowy, rozmowy, bujania się na krzesłach, rechoty na całą salę, w której praktycznie tylko one są. A nie którzy nie dziwiliby się, gdyby trafili na tak nudny i czerstwy film. Po raz kolejny reklamotwórcy nas oszukali, albo inaczej - wykorzystali naiwność, wstawiając do reklamy jedynie dobre momenty filmu. Oprócz tych (a trzeba zaznaczyć, że ich łączna długość wynosiła góra minut trzy) nic w seansie interesującego nie było. Nic. I tak to właśnie z tymi filmami jest, ale cieszę się z tego powodu. Bynajmniej mam na co narzekać. :3
what
am
i
doing
with
my
life
5. Wszelkie prawa zastrzeżone
Witam Was serdecznie po sporej przerwie w już piątym poście mych rozmyślań. Niestety przy masie moich pomysłów na nowe wpisy nie wiem, na ile nawiążemy do tematu dzisiejszego posta, bo będę skakać od tematu do tematu. Wakacje się zbliżają, a ja mam wrażenie, że godziny lekcyjne ciągną się i ciągną w nieskończoność. Oczywiście, oceny proponowane, czyli najcięższa sprawa. Bynajmniej połowa nauczycieli nawet nie sprawdza podpisów pod daną oceną, a druga połowa wpisuje po tysiąc uwag za brak dowodu na zaprezentowanie rodzicowi podsumowania całorocznych starań. Ale zaraz zaraz- Jak to całorocznych? A no właśnie, oceny aktualnie nam wystawiane nazywane są "Ocenami końcoworocznymi", a tak naprawdę bardziej odpowiadają "Ocenom za drugi semestr". I jaka jest tu teraz sprawiedliwość? Kończąc jednak te męczące tematy, przejdźmy do wakacji! No bo kto na nie nie czeka, hm? Z roku na rok rozpoczynają się coraz to później i to właśnie jest bolesne. Może za kilka lat wakacje rozpoczynać się będą dopiero w połowie lipca? To by chyba było zbyt bolesne dla uczniów, jak i samych nauczycieli. Teraz powinnam wstawić tutaj mem typu "True story", ale niestety nie mam dostępu do owego obrazka. A dlaczego, to już historia na inny post. Słonecznikowa fantazja Zekinty Was pozdrawia i serdecznie zaprasza na swój polski fanpage "Zekinta". No i to chyba tyle, do zobaczenia w następnym poście moich rozmyślań!
4. Jest taki dzień
UWAGA:
Przed przeczytaniem tego postu skonsultuj się z psychologiem lub swoim zdrowym rozsądkiem, gdyż każdy wpis niewłaściwie zinterpretowany zagraża twojemu samopoczuciu oraz sposobu spożywania makaronu.
I znów dzisiaj mnie wzięło na marudzenie.
Witajcie tak więc już w czwartym poście na moim mini blogu. Dzisiaj poruszymy temat problemów Otaku, po części i mojego problemu. Bo jak tu niby powiedzieć komuś, kto pyta, o czym marzysz, że pragnąłbyś poduchy z Arthurem Kirklandem? Sam fakt, że jest w policyjnym stroju pewnie stałby się niepokojący dla pozostałych, a że to już jakaś postać, męska postać, to już ogólnie dziam dziaga dziam dziam porażka.
<ciekawostka- tutaj w poście roboczym co najzabawniejsze, sztuczna inteligencja komputera podkreśla mi słowo "dziaga", a "dziam" nie. To takie lekko lolowate. Nie, nic nie mam do LoL'a.>
Urodzinowa herbatka również jest wspaniałym rozwiązaniem. Jak tu się nie rozkoszować jej aromatem w taki dzionek. Za oknem raz pada, raz słonko świeci i już człowiek nie ogarnie, czy zaraz nie lunie z chmur woda na niego, jeśli wyjdzie z domku.
Nie jestem dobra w ciągnięciu jednego tematu, bo zazwyczaj zbytnio się rozpisuję i zanudzam czytających, tak więc na dzisiaj to będzie wyjątkowo wszystko. Pozdrawiam wszystkich, trzymajcie się me kaczki,
//Zekinta
3. W życiu piękne są tylko chwile
Pocky pocky pocky yea. .u.
<gest Japonii doprowadza mnie do istnej padaczki ze śmiechu>
Wcześniej nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak lubię Romano. Najwyraźniej coś nas łączy. :>
Urodziny we wtorek i wtedy oto zaśpiewam sobie Sto Lat, wypiję zacną herbatkę i będę się rozkoszować tym dniem, obserwując sobie Tamizę z jakiejś zacnej kawiarenki. Tak, albo zaparzę sobie cały czajniczek herbatki i będę myśleć, ile to mi już życia minęło.
Pozdrawiam wszystkich fanów kaczek, Do zokwaczenia, kwa :>
2. 3 maja ludziki ;^;
Dziś uświadamiam ludzi na temat 3 maja. Jak widać, ich wiedza dotycząca tego dnia kończy się na "wolnym od zajęć lekcyjnych".
Życie pełne jest rozczarowań, tak więc i ja Was muszę rozczarować- tak nie jest, przynajmniej nie do końca. Dla bardzo ciekawych polecam magicznych wujaszka Google oraz ciotunię Wikipedię.
Owszem, dzisiaj wam pomarudzę na temat wartości, patriotyzmu i takich tam, no ale i tak do większości to nigdy nie dotrze, jakby nie patrzeć. Przez napływ zagranicznych nowości zatracamy swoją indywidualność.
Niestety, biedna Japonia teraz przyjmuje wzorce zza oceanu no i jak widać, nie do końca na dobre im to wychodzi. Owszem, nie zakazujemy im przecież wzorowania się na innych, jednak zatracanie swoich tradycji nie jest najlepsze. Ale ten świat dąży do ujednolicenia wszystkiego.
Strasznie odbiegłam od tematu dzisiejszego Święta, jednakże to jakoś tak samo wyszło i musicie się przyzwyczaić, że Polski tumbrl Zekinty nie będzie do końca taki jak angielski i będą tu poruszane dość trudne tematy i takie tam moje filozofowanie.
Tak oto zakańczamy post drugi, darujemy sobie wstawianie fikuśnych obrazków ozdobnych i pozdrowimy wszystkich czytających nasz mini blog.
//Zekinta
1. Wreszcie po polskiemu
Tak, tumbrl dla Polaków, jak miło. .____. Tak więc na tamtą angielską wersję nie musicie zwracać uwagi, choć na tamtym tumbrlrze jest zdecydowanie ciekawiej, przynajmniej jak na razie.
Pozdrawiam.