tak jestem zwykłym dupkiem
ale tak jest wygdoniej
zamiast nienawidzić samego siebei wolę wyzywać i przelewać swą nienawiść na innych gdyż wtedy mi lżej i łatwiej
maybe I am the problem
NASA
untitled
Claire Keane
Xuebing Du

izzy's playlists!
Lint Roller? I Barely Know Her
will byers stan first human second
Cosimo Galluzzi
Fai_Ryy

★
Misplaced Lens Cap
🩵 avery cochrane 🩵

tannertan36
cherry valley forever
Cosmic Funnies
todays bird

Discoholic 🪩
macklin celebrini has autism

oozey mess
Not today Justin
seen from Türkiye

seen from Türkiye

seen from United States
seen from Italy
seen from Italy
seen from United States

seen from Malaysia
seen from Ireland

seen from Germany

seen from Italy

seen from Germany
seen from Italy

seen from Türkiye

seen from Norway
seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States

seen from Germany

seen from Italy

seen from United States
@abstinte
tak jestem zwykłym dupkiem
ale tak jest wygdoniej
zamiast nienawidzić samego siebei wolę wyzywać i przelewać swą nienawiść na innych gdyż wtedy mi lżej i łatwiej
maybe I am the problem
antydepresanty w czekoladzie to ściek
kiedyś zjadłem i czułem się swietnie jak zjadłem 50% czekolade
teraz jak opierdole 64% to nic nie czuję albo nawet gorzej
czytając dowiedziałem się że antydepresanty upłycają wszystkie emocje
acha
nie wiem kim jestem
nie potrafię tego ocenić gdyż jedyne kto może powiedzieć jaki jestem to ktoś obiektywny lecz ludzie są nie obiektywni
w takim razie nie wiem czh jestem skurwysynem czy wszyscy odczuwają czasem taką nienawiść jak ja?
nie mam pojęcia
lecz w takim razie nigdy nie możesz być sobą
jmożesz tylko myśleć że jesteś sobą lecz jednocześnie będziesz kilkoma osobami które różnie będą patrzeć na ciebie
Atak szału=zwykła rzecz
nie lubię żądnej aplikacji
tumblr bo same tu motylki lub zlamane serca czyli ludzie z problemami których nie zrozumiem
discorda gdyż ludzie wszyscy których znałem poniszczyli serwery porozpadały się znajomości niby są nowe ale... to nei to samo
X bo same tam skrajności albo atencjusze pisząc tam czuje się jak atencjusz a wtedy czuję się jak gówno jaknym udawał kogoś
nigdzie nie pasuję ja poer
cytat z korovy milly bar
,, na uliiiicyyyyyy siąść, właaaaaśnie tak
tyyyyylkoooo ja
wieeeecej nikt"
wkuriwa mnie ta cała miłość nie potrafię pojąć na czym to może polegać albo cokolwiek i czemu większość blogów jest o uuu beee złamanae serca
czasem pragnę być wyjątkowy ale w takim wypadku nie chcę mi się być wyjątkowym jestem pieprzonym błędnym rycerzem pragnącym czegoś co kiedy to zdobędę zaczynam nienawidzić
nie nadaję się do społeczeństwa ani do życia
chciałbym mieć spokój
wyrzucić ten pieprzony telefon rzucić wszytskie zmartwienia położyć się spać z myślą że jutro będzie fajny dzień że zrobię coś fajnego i że to nie będzie taki sam dzień jak przez cały czas
mam dość chciałbym nie wiem czego chciałbym umieć się cieszyć i nie myśleć mieć spokój i ehhh sam nie wiem
nie potrafię żyć chwilą i cieszyć się z życia
boke się przywiązać do czegokolwiek ludzi albo nie wiem no czegokolwiek
boję się przywiązania bo wtedy gdy to mnie opuści to będę zawiedziony a chce uniknąć złych emocji przez co jeżeli nic nie jest złe nic nie jest dobre a więc zyje w apatii
błędne koło czuję że kiedy coś będzie idealne wymarzone jak chcę umiałbym się wtedy przywiązać to pewnie przez to że jestem infp albo nwm
jestem zmęczony znowu jest niedziela po co? tylko po to by był jutro poniedziałek.
to naprawdę mnie irytuje mam dość chciałbym przerwać ten krąg braku samozadowolenia
zmieniłem zdanie jednach nie chcę tej wiatrówki bo dowiedziałem się że przez kontakt z śrutem można dostać ołownicy a więc teraz nalegam na łuk i nawet się zgodziła a wiec mozliwe ze będę mógł go miec wow
poprosiłem matkę a raczej zapytałem się czy mogę kupić wiatrówkę oczywiście że za saoje pieniądze
odpowiedź: nie
wytlumaczenie brak albo raczej po co mi niby ona a więc chuja a nie wytlumaczenie cyzli nie mogę bo nie bo chuj
a potem ta szmata jeszcze się dziwi i ma problem do mnie że hurrr durrr czemu siedzisz ciągle na tym telefonie itd
NO BO IDIOTKO JAK STARAM SIĘ COŚ ROBIĆ TO I TAK NIE MOGĘ I TO JUŻ KTÓRYŚ RAZ TAKA SYTUACJA ŻE OBRZYDZASZ MI COS CO CHCĘ ZROBIC A WIĘC WSZYSTKO POZOSTANIE NIE ZMIENIONE I MOJE JEDYNE HOBBY NA TERAZ I PEWNIE KURWA ZAWSZE BĘDZIE SIEDZENIE NA TELEFONIE I PLAKANIE NAD MOIM SPIERDOLENIEM
nie lubię teraźniejszego śwuata i postępu nauki lekko
no book co mogę robić w przyszłości? można wybrać jakikolwiek zawód i i tak jak dla mnie nudaaaaaa wolałbym być rycerzem lub jakimkolwiek innnym wojownikiem ale niech to będzie ciekawe
chuj z tym że jako rycerz umarłbym w wieku 30 lat przez brud syf kiłe j mogiłe
życie nie jest takie złe
dzisiaj zbytnio nie myślałem i okej było
oglądałem materiał 8 godzinnym o fear and hunger mega ciekawe może nawet poczuczę się jeszcze idk
czasem mam wrażenie że mam kilka osobowości w sobie ale nie chcę być jak 11 latki heh bordeline i mówić że mam choroby i użalać się nad sobą
czasem nie wiem czy mam własną opinię kiedyś będąc dzieckiem potrafiłem lubić jedna postać całym sercem ale teraz nie potrafię znaleźć nic co bym tak lubił że byłoby ulubione czasem myślę że tak ale to i tak się zmienia i nigdy chyba nie będę potrafił być jednym stałym bytem nie chcę się zmieniać
dziady to najbardziej relatable i aktualna lektura(przynajmniej na tumblr)
gustaw osoby z złamanym sercem itd piszące bloga o tym jak tęsknią
Józio i ruzia nwm
zosia sh itd depresja apatiia życie pomiędzy wszystkim
widmo złego pana zwykle skurwysyny jak ja
guślarz dobzi ludzie co nei są bardzo psychiczni (najlepsi)
nienawidzę wsyztskuch wokół mnie to zwykłe skurwysyny pierdolone gardzę nimi szczególnie własną rodziną wyeksterminowałbym wszystkich
przez chwilę było nawet lepiej nie myślałem o moich problemach i znowu wszystko jest chujowe na nic nie mam wpływu po prostu zyje z dnia na dzień nie mam nawet z kim o tym pogadać nie umiem do nikogo się zżyć i czuć jakiejkolwiek przynależności do grupy nienawidzę wsyztskich co umieją coś robić są wyjątkowi albo mają fajnych znajomych bo ja tego nie umiem mieć i zapewne nigdy nie będę mieć bo nie potrafię być sobą zawsze skrywam maskę a więc nikt mnie nie xna gdyż boję się być sobą chciałbym by mi wszyscy dali spokój
czemu nie mam na nic wpływu