~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Trochę obrzydliwe ale uwielbiam brać chore ilości różnych leków na przeczyszczenie i czuć się potem tak pusto
~~~~~~~~~~~~~~~~~~

JBB: An Artblog!
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
Xuebing Du

⁂
"I'm Dorothy Gale from Kansas"

tannertan36

Janaina Medeiros

#extradirty

shark vs the universe
art blog(derogatory)

Kiana Khansmith
🪼
sheepfilms
No title available
Today's Document
No title available

JVL
Mike Driver

No title available
trying on a metaphor
seen from Germany

seen from Malaysia

seen from Türkiye
seen from United States

seen from Türkiye

seen from Brazil

seen from United States

seen from T1
seen from United States

seen from France
seen from France
seen from Germany

seen from United Kingdom

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from Canada

seen from Sweden
seen from United States
seen from United Kingdom
@amfetam1na
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Trochę obrzydliwe ale uwielbiam brać chore ilości różnych leków na przeczyszczenie i czuć się potem tak pusto
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wiem że wszystko idzie w dobrą stronę bo koszula która pół roku temu była jak szyta na miarę teraz wygląda na mnie jak worek po ziemniakach 😆
Znowu zaczynam czuć się gorzej
Mam dość, nie chce wracać do tego z czego ledwo uszłam z życiem
Uwielbiam jak moja matka ma na drugą zmianę do pracy bo w tedy mogę sobie na spokojnie ciągnąć fasta po 48h
Jak patrzę się na cole zero gdy mam ochotę na coś słodkiego:
Waże się codziennie od kilku lat i postanowiłam że czas na zmiany czyli będę ważyć się co 3-4dni żeby robić sobie "niespodzianki" tym jak fajnie spada mi waga
Zobaczymy czy w ogóle wytrzymam w takim trybie bo ważenie się codziennie rano to moje uzależnienie i rutyna a jak zaburze sobie poranną rutynę np tym że później niż zwykle wypije kawę to już cały dzień mam psu w dupę i jestem rozbita/rozdrażniona
Byłam w środe na osiemnastce mojej przyjaciółki, z całej sali ludzi znałam tylko naszą grupę czyli aż 4 osoby razem z solenizantką i na prawdę ich szczerze kocham i są dla mnie zastąpieniem rodziny ale wkurwilam się na nich gdy przy obiedzie jak zjadłam jakieś 4 łyżki rosołu i trochę ziemniaków (wgl to zawsze sadzają mnie przy stole tak żeby mogli patrzec na to ile jem😑 a przynajmniej takie odnosze wrażenie) chciałam pójść do toalety się wysikać dosłownie tylko wysikać +ewentualnie zapalić to jeden mój misiaczek kolorowy (tak się nazywamy nawzajem, proszę nie wnikać xd) poleciał za mną do łazienki i musiałam sikać przy otwartych drzwiach bo ona myślała że poszłam rzygać
No i niby spoko bo się martwią o mnie i w ogóle chcą dla mnie dobrze za co im na ogół dziękuję ale czasami mam ochotę każdemu po kolei wykrzyczeć prosto w twarz żeby się odjebali odemnie bo te pilnowanie mnie nic nie da i jak będę chciała się zagłodzić na śmierć to i tak to zrobię
Zaczęłam czuć taki wstręt do jedzenia od dłuższego już czasu że japierdole
Nawet jak chce coś zjeść bo czuję że zaraz przywitam się z podłogą to nie mogę a jak otwieram lodówkę to chce mi się rzygać
Z jednej strony fajnie ale z drugiej to wiem że długo tak nie pociągnę i mimo tego że chce wrócić do mojej prime ana ery to też bije się z myślami o recovery a przez przebywanie między takim młotem a kowadłem jedzenie zaczęło mnie przerażać tak jak kiedyś
Dosłownie nie wiem czego chcę czasami wydaje mi się że najlepiej było by zniknąć, znowu zaczęłam słyszeć te krzyki i szum w głowie a myślałam że już to jest za mną, jedyne z czego się mogę "cieszyć" to z tego że jestem czysta od sh już 16 dni
Byłam dzisiaj u psychiatry i dostałam opierdol za to że mi waga spada (typiara jeszcze nie jest świadoma że szykuje się powtórka z rozrywki z przed dwóch lat haha) i było mi trochę smutno więc na pocieszenie kupiłam sobie słodkiego pluszaka kapibare z czapeczką świąteczną 😌
Dzisiaj w szkole mi się nudziło to sobie rysowałam i zauważyłam że bardzo leży u mnie anatomia człowieka itp.
Tutaj jeden z okropnych rysuneczków
Rysować co prawda nie umiem ale lubię XD
Zawsze jak zjem trochę więcej niż zazwyczaj to mam później taką srake pierdoloną jakbym co najmniej zjadła dulcobis w ilościach hurtowych
Mam fasta jakoś od soboty (nie wiem ile godzin dokładnie) a dzisiaj byłam na praktykach na fermie krów i jak stałam między stadem to nagle zaczęło mi się robić jakoś tak dziwnie słabo i tylko się modliłam żebym tam nie zasłabła bo te krowy to by mnie żywcem zadeptały 💀 ale końcowo ledwo trzymając się na nogach już pod koniec mojej zmiany przeżyłam 💪
Mam nauczkę żeby przed tym zjeść chociaż jakieś jabłko małe czy cokolwiek bo jak padne tam to mnie pewnie wyrzuca na zbity pysk 😭
Uczucie głodu i pustki w żołądku mnie podnieca XD
Jestem wszystkim zmęczona
Przez szkołę, brak jedzenia i snu chodzę jak żywy trup. Jedynym celem jest wstanie rano żeby pójść do szkoły spotkać się z przyjaciółmi chociaż to i tak różnie wychodzi.
Każdy widzi co się dzieje, niestety a może i stety bo potrzebuje być wysłuchana potrzebuje szczerej rozmowy z moją przyjaciółką a znowu zaczęłam bać się prosić o pomoc
Z uzależnieniami od wielu rzeczy, znowu powoli się wyniszczając próbuje przeżyć od rana do wieczora i od wieczora do rana. Noce są najgorsze bo zostaje sama z natłokiem myśli w przerażającej ciszy i ciemności a w tedy już nic nie jest w stanie odwrócić mojej uwagi od tego co dzieje się w głowie.
Przepraszam że mniej się tutaj udzielam ale jestem tak po ludzku zmęczona. Jak nastąpi kiedyś lepszy moment to postaram się więcej tutaj postować
Jak się czuję kiedy przeglądam blogi motylkowe;
Kanapki które miałam schowane za łóżkiem i o nich zapomniałam na prawie miesiąc wytworzyły własną cywilizacje 🫣