~ Odepnę gdy z przodu zobaczę 2
11.01.26->
Keni

roma★

JBB: An Artblog!
Three Goblin Art
Sade Olutola
taylor price
RMH
Sweet Seals For You, Always
occasionally subtle

pixel skylines

Kaledo Art
Cosmic Funnies
Peter Solarz
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
DEAR READER
$LAYYYTER
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open

shark vs the universe
No title available
he wasn't even looking at me and he found me
seen from Philippines
seen from Canada

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Belgium

seen from China
seen from Germany

seen from United States

seen from France

seen from Australia

seen from United States
seen from Japan

seen from Malaysia

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Canada
seen from Macao SAR China
@an4ngel4ppeared
~ Odepnę gdy z przodu zobaczę 2
11.01.26->
Dzis binge byl
No coz jutro bedzie lepiej
I tak jestem z siebie dumna bo binge nie bylo od jakiegos tygodnia - dosslownie jadlam codziennie ponizej 1000kcal -> srednio 300
A doslownie bingowalam przez rok co 2 dzien i nie moglam z tego wyjsc
Mam nadzieje se troche troche mi to ruszy metabolizm
Binge(taki okolo 1200kcal) byl wiec bez jakiejs okropnej straty
Jezeli sie skonczy jednym binge to nic sie az tak nie stanie
Musze przy tej mysli zostac aby znow tego nie zrobic….
I wish i looked sick
25.01.26
Cw:41.8 cbmi:17.9
Coraz bliżej celu!
Wtf zważyłam się po całym dniu wpierdalania
(1nalesnik z dżemem, pol opak schockobons i kilka borowek) i napiłam się teraz wody
Z ciekawości zważyłam się teraz bo wcześniej nie moglam bo mnie w domu nie było
A na wadze: 42.2 wtf to jak to trzyma treść jelitowa i ta wodę to ciekawe ile będzie jutro rano
Longer hair
Thinner body
~ Wrócę do życia poza domem dopiero gdy zobacze 39.6 kg na wadze.
Z tydzień napewno mogę posiedzieć w domu.
mozesz byc brightest person in the room ale na koniec dnia i tak jestes samx z zyl3tk@ i 300kcal w ogranizmie
Niedługo wleci aktualna waga tylko niech skończy mi się ten jebany okres
*jednak sie zwazylam podczas cw:43.1 bmi 18.4
~ cel
STARE BLOGI MOTYLKOWE Z LAT 2010-2015 🦋
Cześć!! przychodzę do was z linkami do blogów motylkowych, utworzonych w 2010-2015 kiedy ana była brana naprawdę poważnie. Zapraszam!
pro-ana , pro-mia moje przyjaciółki
Motylkowe Marzenia
Ten blog nie jest poświęcony popieraniu anoreksji ani nie uznaje jej za styl życia. Ma za zadanie jedynie wesprzeć osoby które...
Moje przeklęte życie. Dążenie do tego aby stać sie motylkiem.Ana moją przyjaciółką.
Może na początek kilka thinspiracji... kilka porad dla was... ja też od niedawna dopiero zaczęłam ale pomogła mi wiele blogów
"Internetowy pamiętnik"" w którym opisuje swoje nie zawsze słodkie - życie.
a tu moje ulubione forum ktore istnieje juz kilka lat i dalej jest aktywne ⬇️
Forum Pro Ana
Zasady:
• Codzienne bilanse (waga, woda(ilosc), spalone, zjedzone)
• liczę każdą kalorie zjedzoną i spaloną
• jeżeli wyjdę poza limit tnę się tak mocno jak potrafię oraz karam się w inne sposoby np wstydem czy złością np tworzę specjalnie kłótnie czy kłopot aby ktoś się na mnie wyżył lub robie coś co mi sprawi przykrość czy wstyd
• omady
• fasty codziennie min. 12h Chociaż docelowo to 18h powyżej
• Ogólna zasada - minimalnie spalam 400kcal + tyle ile zjadam kalorii w ciągu dnia
• staram się jeść codziennie by nie mieć binge (Chociaż zdarzy się jakiś czasem faścik powyżej jednego dnia)
• limit kcal ogólnie do 300kcal + zasada 6)) ale nie karam się gdy zjem do 600kcal (max 2razy na tydzien)+ zasada 6)) a nawet gdy zjem 1000 ale moge tak tylko z 1 raz w miesiącu (oczywiscie gdy zastosuje się do zasady 6)
• dbam o miskę - wartości w jedzeniu (jem tylko co sobie pozwoliłam *wcześniejszy post)
• dbam o skórę i paznokcie (2 razy na dzień myje twarz, raz ciało a co dwa dni włosy oraz nie dotykam twarzy i nie obgryzam paznokci)
• więcej spędzam czasu ucząc się, rozwijając się (malowanie, czytanie, gitara..) oraz najważniejsze, czyli ćwiczę coraz więcej by spalać coraz więcej kalori = czyli szybciej tracić tłuszcz lub chociaż troche zboostowac metabolizm…
• ograniczam czas używania telefonu (nie będę tego odnotowywać ale odinstalowałam tiktoka czy instagrama - zostają tylko apki do kalori cwiczen, discord, twitter i tumblr.
• conajmniej 1l wody na dzień
***zasady mogą ulec zmianie
Dieta - jakie produkty mogę jeść, które ograniczam oraz te których mam stanowczo zabronione.
Spożycie dozwolone:
•Warzywa (każde)
•Grzyby (każde)
•Owoce (każde)
•Mleko migdałowe lub inne vege małokaloryczne
•Sosy małokaloryczne
•Kasze/ryż w małych porcji
•Makaron tylko ryżowy i knojac
•Krewetki Tuńczyk kurczak… (na ten moment napweno, ale myśle nad odrzuceniem z diety gdy przyzwyczaje się jeść strączki i soje by mieć jakiekolwiek zrodło białka)
•Strączki
•Soja i przetwory
•tofu~
•Napoje zero
•Kakao
•Kawa
•Herbata
•Przyprawy (sól, cukier dodatkowy nie stanowczo)
Raz na jakiś czas najczęściej z musu:
*jedzenie restauracyjne bo czasami no nie dam rady uniknać, ale tylko pozycje które napenwo nie zawierają jajek , nabiału, makaronu na jajkach oraz innych mięs których nie jem (ogólnie z nie jem rzeczy które są zabronione)
*Orzechy bo są kaloryczne ale jednak zdrowe +łosoś i avocado z tego samego powodu
*bułki, pieczywo razowe, wafle ryżowe
*jakieś przekąski wegańskie (trzymam się porcji)
Zabronione spożywanie:
-nabiału
-jajek
-makaron poniewaz zawiera jajka, nawet ten pszenny bo zle mi po nim
-cukru typu słodycze wysoko przetworzone
-czekolady
-mięsa oprócz: łososia tuńczyka krewetek i… piersi z kurczaka
-olejow
-masła
-fast foodow
-produktów z wysoką ilością soli typu zupki chinskie czipsy…
-jedzenia robionego przez kogoś bez wiedzy o kaloriach - za każdym razem odmawiam lub wyrzucam
-moidu
***co jakiś czas może się coś zmieniać
2konto