Punkty życia.
Punkty życia, to małe unoszące się piórko upadające ku ziemi. Człowiek szukający czegokolwiek w życiu jest inspiracją dla wielu ludzi. Ale nie każdy zauważa tych, kogo powinni. Człowiek starający się żyć i być szczęśliwym, najwięcej upada i upada coraz więcej.
Pokazując swe emocje przy ludziach, czujesz się bardziej upokorzony, bo wiesz, ze własnie swoim zachowaniem, ranisz i wzbudzasz współczucie.
Więc dlaczego nie można zniknąć psychicznie? Skoro właśnie, własne życie z dnia na dzień psuję się z ułamkiem sekundy. Wiemy doskonale, ze starania, niewielka pomoc da wiele. Ale tylko na chwile.
Chce zrozumiec wielu ludzi, chce zrozumiec jak oni żyją, co czują. Nie potrafię.
Chce uśmiechać się, żyć. Wszystko mnie przytłacza. Nie potrafię.
Chce kochać i być kochana, ale czasami mam wrażenie ze własnie ja wszystko niszczę. Nie potrafię.
Chce się śmiać cały dzień, niż udawać szczęśliwą i męczyć się z tym codziennie. Nie potrafię.
Chce ją kochać całym sercem i dawać jej bezpieczeństwo. Chociaż niewiele mogę. Nie potrafię.
Słuchając nieziemskiej, przygnębionej muzyki, wiesz dobrze, że ciężko się uśmiechnąć. Twoje kąciki ust opadają jak skrzydła podczas lotu. Spadasz. Nic nie poradzisz.
Ja upadam.. Przepraszam.
Nigdy nie wiedziałam, że tak to się skończy. Ale sobie nie radzę.
20 maja przyjedz, ale nie obiecuję, że bede żywa psychicznie.
Nie potrafiłam Ci tego powiedzieć, bo nie potrafiłam...
1. Zamykanie się- sprawia oddalenie się od wielu ludzi.
2. Senność lub bezsenność- Zamykanie się od ludzi i rozmowy.
3. Szklane oczy, odwracanie głowy- sposób na niepokazywanie uczuć.
4. Zaniedbywanie- Obojętność swojego ciała i wyglądu.
5. Cięcie się- umieranie ciała.
6. Alkohol, papierosy- Dodatek życia.
7. Uciekanie od ludzi.- Wrażenie, że samą sobą potrafię zniszczyć wszystko co jest wokół mnie.
8. Brak rozmów- Cisza.
9. Brak mnie.
10. Przepraszam.









