Hejka!
Wracam do was z updatem małym.
Jak większość z was wie waga stała mi przez jakiś czas. Zawiesiła się na 105 i nie chciała iść dalej. Przez ostatnie dni (możliwe że przez gorąc) zaczęłam w końcu zrzucać kg i zdążyłam już zrzucić 2kg. Na mnie to dużo jak w kilka dni więc mega się cieszę że to ruszyło.
Lecimy powoli po nasz cel. W tym miesiącu chciałabym spaść już do 95 kg jeżeli się uda. Nie będę narzekać jeżeli pójdzie więcej ☺️











