“Prawdziwa intymność jest wtedy, gdy spieszysz się, aby powiedzieć komuś o swoim śnie rano. Kiedy wydawanie się zabawnym, niezręcznym, dziwnym nie jest straszne. Kiedy dzielisz się wszystkim: zarówno złym, jak i dobrym. Kiedy oboje czujecie się niesamowicie komfortowo: rozmawiając, a nawet milcząc. Kiedy piszesz do kogoś: „Jestem w domu”, ledwo otwierając drzwi swojego mieszkania. Kiedy wszystkie żarty są jasne, a wyrażenia zgadzają się same. Kiedy całujesz kogoś nie tylko ustami, ale sercem. Kiedy słowa dotykają tak czule, że czujesz miliony gęsiej skórki spływającej po Twojej skórze. Kiedy mentalnie zawsze blisko, nawet jeśli jesteście bardzo daleko. W prawdziwej bliskości nie chodzi o odległość, ale o duszę…”
W sieci uczuć





















