Delikatny damski wokal w burzy perkusji. Litany tworzy przyjemny electro pop. Wokal dryfuje po linii wodnej zrobionej z elektroniczny dźwięków, które przyspieszają pod koniec by go opleść. Wokalistka doskonale żongluje intensywnymi emocjami.
No title available
No title available
art blog(derogatory)

Discoholic 🪩
$LAYYYTER
DEAR READER
KIROKAZE

Andulka

Product Placement

JVL
occasionally subtle
Lint Roller? I Barely Know Her

blake kathryn
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
One Nice Bug Per Day
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
Alisa U Zemlji Chuda
No title available
i don't do bad sauce passes

Kaledo Art
seen from Türkiye
seen from United States

seen from United States

seen from Croatia
seen from Netherlands
seen from China

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United Kingdom
seen from United States
seen from Morocco

seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States

seen from Switzerland
seen from United States
seen from United States
seen from United States
@frytkarnia
Delikatny damski wokal w burzy perkusji. Litany tworzy przyjemny electro pop. Wokal dryfuje po linii wodnej zrobionej z elektroniczny dźwięków, które przyspieszają pod koniec by go opleść. Wokalistka doskonale żongluje intensywnymi emocjami.
Zmiana nazwy zespołu nie zawsze wychodzi na dobre. Wcześniej Twin Sister teraz Mr. Twin Sister. Ich pierwszy album pod starą nazwą został wydany w 2011 roku (“In Heaven”). Kawałek “IN THE HOUSE OF YES” osadzony jest w tym samym sennym popie co wcześniejsze kawałki Twin Sister. Jednak możemy usłyszeć tu lekki oddech muzyki disco. Przez prawie siedem minut doświadczamy pót-taneczny beat oraz strzeliste wokale, które rozwijają się wyraźnie w nostalgicznej atmosferze.
Kolejny kawałek brytyjskiego muzyka z nadchodzącej płyty "Otherness" (premiera 14 października). "This Is Not About Us" kręci się wokół jazzu zorientowanego bardziej na elektronikę. Minimalistyczny automat perkusyjny ze stałym rytmem oraz klasyczny dla Kindness saksofon pozwalają skupić się tylko na piosenkarzu, który śpiewa lekko łamiącym się głosem.
Pierwszy singiel promujący drugi album Theophilus London "Vibes". Za stronę wizualną (okładkę i wszelką grafiką związaną z płytą) odpowiedzialny jest Karl Lagerfeld. Całego albumu można się spodziewać późną jesienią, natomiast singla "Tribe" możemy wysłuchać już teraz.
Kindness potwierdza swoje plany co do drugiej płyty. Album "Otherness" ukaże się 14 października. W wpływach na nowym albumie wokalista wymienia Prince'a, Sade i Kate Bush. Kawałek "World Restart" jest niefrasobliwą mieszanką lat 80-tych i afrofunku z wokalem Ade i Kelela. Na wyraźnym saksofonie i głównym składniku piosenki zagrał Finn Peters.
Wydana kilka miesięcy temu płyta "Half Of Where You Live" wzmocniła cel muzyka w odniesienia do muzyki orientalnej. Nowym kawałkiem Clarke's Dream przypieczętowuje tylko swoją nową drogę. Gold Panda pogrąża nas w nostalgii oraz pętli dźwięków.
Nawiązując do zeszłomiesięcznego singla "Tough Love", Jessie Ware udostępnia nowy kawałek "Share It All". Zestaw dwóch kawałków pokazuje nam czego możemy się spodziewać po albumie, którego premiera przewidziana jest na kolejne miesiące. Zdecydowanie bardziej zmysłowe i subtelniejsze dźwięki towarzyszą Ware niż w przypadku debiutanckiej płyty.
Pierwszy z potwierdzonych wokalistów na nowej płycie SBTRKT to Ezra Koenig (Vampire Weekend). W "New Dorp, New York" pop i eksperymentalizm to spójność. Album pod nazwą "Wonder When We Land" zapowiedziany jest na dalszą część tego roku.
Andy Smith powraca w nowej odsłonie jako Lxury. "Company" jest singlem z epki "Playground". Jest to mniej dziecinna kompozycja producenta niż ostatnie wynalazki. Nowy utwór jest dojrzały trzymając nas w 6-minutach stonowanych uderzeń.
Caribou cztery lata temu spowodował prawdziwy szok gdy otwierał drzwi do swojego trzeciego albumu "Swim" (doskonale znana Odessa). Po raz kolejny możemy doznać kolejnej darmowej psychodelicznej euforii, ponieważ Dan ogłasza czwarty album "Our Love" zapowiedziany na 7 października. Narastający kawałek flirtuje z R&B by w drugiej części wzmocnić go elektroniką.
Australijska wokalistka tworzy alternatywne electro-pop z podstawą do R&B. Przebija chmury lo-fi delikatnymi melodiami zamoczonymi w delikatnej melancholii. Niebiosa z emocji pozyskuję dzięki subtelnym zestawieniom.
Członkowie zespołu Polica są jak najdalej od odpoczynku. "Raw Exit" to przedłużenie ich ostatniej płyty do wersji deluxe. Kawałek o wiele mniej ospały, z pełnym wykorzystaniem syntezatorów oraz pół-tanecznego rytmu. Jak najbardziej krok w kierunku bezpiecznego środowiska.
Wydawało by się, że jakiekolwiek wieści od rudowłosej dziewczyny nie przyjdą zbyt szybko. Po 5 letniej przerwie duet La Roux przedstawia pierwszy 6 minutowy singiel z nowej płyty "Trouble In Paradise", której premiera przewidziana jest na 7 lipca. Słowo 'gently' w tytule wydaję się być słowem kluczowym dla singla, gdyż jego trzeźwe i dojrzałe dźwięki sprawiają, że dźwięki z debiutanckiej płyty La Roux były niczym małe dziecko. Powolny start z harmonią wokalu i melodii tworzy elegancką balladę. Jednak kawałek niespiesznie rozwija się poprzez dodawanie kolejnych elementów w produkcji łącząc saksofony, syntezatory i pretensjonalne gitary. Wynik tego jest bardzo podobny do muzyki St. Lucia, ale z charakterystycznym wokalem Elly.
Kawałek, który kończy płytę "John Wizards" jest pełen delikatności. "Friend" przypomina trochę muzykę medytacyjną. Harfa, która brzmi jak gitara oraz aksamitny wokal w jej akompaniamencie. Słuchacz może być bardzo zadowolony z takiego zakończenia albumu.
Morgan Kibby najlepiej znana z pracy przy boku Anthony'ego Gonzaleza (M83). Zbierając swoje referencję od R&B po synthpop potrafi nagrać przebojowy pop zahipnotyzować tak jak Midnight City (którego jest współautorką). Kawałek łączy brzmienia syntezatorów, które potrafią być wybuchowe.
Ali Milesi aka Lists to klasyczne emocje ujawnione na początku w niemal instrumentalnym kawałku, by głos wokalisty przecierał przejmująco szlak. "Veil" popychany jest do przodu wraz ze zmianą tempa. Całość to dźwięki fortepianu, gitary oraz prostej perkusji.
Redw00d pod pętle dźwięków podkłada delikatne i ciepłe wokale, które stają się magnetyzmem. Producent tworzy słodką harmonię i minimalistyczne perkusje splecione z oddechami. Rytm delikatnie obija się w miękkim tempie.