Wiecie dlaczego anorektyczne jest smutno?
Bo ma jelito grube XDDD
Miłego dnia motylki!
Show & Tell
Lint Roller? I Barely Know Her
Keni
will byers stan first human second
taylor price
art blog(derogatory)
trying on a metaphor

pixel skylines
Cosmic Funnies
No title available

❣ Chile in a Photography ❣
Not today Justin
i don't do bad sauce passes
h
I'd rather be in outer space 🛸
DEAR READER
noise dept.
dirt enthusiast

祝日 / Permanent Vacation

Kiana Khansmith
seen from Argentina
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Germany
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United Kingdom

seen from United States
seen from Switzerland
seen from South Korea

seen from Netherlands
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
@g4sien1ca
Wiecie dlaczego anorektyczne jest smutno?
Bo ma jelito grube XDDD
Miłego dnia motylki!
Wiem, że długo nie wstawiałam żadnych postów. Natomiast chciałabym zrobić sobie przerwę i przejść na recovery. Nie wiem za ile tu wrócę. Jestem po prostu już bardzo zmęczona tym ciągłym liczeniem kalorii i dietami. Zauważyłam, że każdy dzień wygląda tak samo, jedzenie nie wielkiej ilości, fasty, binge i wyrzuty sumienia. U mnie było to koło pomiędzy mała ilość jedzenia-binge-wyrzuty sumienia i znowu. Podczas ed bardziej przytyłam niż schudłam hahah. Dalej bardzo chcę schudnąć. O i to jak. Jednak spróbuję zrobić to w zdrowy sposób, zajmie mi to dłużej ale w moim przypadku to chyba najlepszy pomysł. Zostawię sobie tą aplikacje i konto, kto wie może kiedyś wrócę tu z podwójną mocą aby osiągnąć cel? W każdym razie, wam wszystkim życzę powodzenia w dalszej drodze do ugw 🦋
Dzisiaj jest tłusty czwartek, więc byłabym w stanie wybaczyć sobie 1 może 2 pączki ale nie, wpi€rdolił@m aż 4. 1160 kcal z pączków. Nie wybaczę sobie tego. Jutro natomiast robię lq fasta, wiem, że mi się uda bo muszę się jakoś “oczyścić” z tych tłustych i obrzydliwych kalorii. Wypije siemię lniane na poprawę metabolizmu. Mam nadzieję, że u was było lepiej.
Czy tylko mnie Ariana Grande motywuje?? XD
Wracam po prawie miesięcznej przerwie. Nawet nie wchodziłam na tumblera bo było mi wstyd nazywać się motylkiem. Niestety przytyłam, ale staram się to naprawić patrząc jak wy osiągacie swoje cele.
Życzę wam miłego dnia/ nocy!
Przepraszam was za nie wstawianie bilansów ale nie mogłam się ogarnąć z jedzeniem. Przytyłam, więc jutro będzie fast, a w piątek max. 300 kcal. Oby u was było lepiej.
Chudej nocy! 🩻
Odkąd zaczęłam trenować regularnie, przytyłam. Na szczęście nie wizualnie, bo nigdy nie miałam aż tak płaskiego brzucha i lekko widocznych kości. Wydaje mi się, że to przez mięśnie. Moje uda już nie są tak chude jak były, nie mam przerwy między udami. Mam je natomiast umięśnione. Nie chce mieć mięśni tylko samą skórę i kości 😭😭
Co robić aby schudnąć, nie mieć umięśnionych nóg i mimo wszystko trenować? Przytyłam aż 2 kg nie jedząc praktycznie nic 😭
Bilans
Zjedzone: fast 🥳
Spalone: 145 kcal
Bilans: -145 kcal
Dzisiaj udało mi się zrobić fasta. Jutro mam w planach zjeść porządne śniadanie abym miała energię na trening oraz kawałek pizzy którego dzisiaj nie zjadłam.
Trzymajcie się chudo! 🦋
Przepraszam was drogie motylki ale dzisiaj nie dodam codziennego bilansu bo jest mi wstyd za to ile zjadłam. Jutro za to mam idealną okazję na zrobienie fasta. Mam nadzieję, że u was było dzisiaj lepiej.
Chudej nocy! 🩻
Bilans
Zjedzone: 1409 kcal
Spalone: 455 kcal
Bilans: 954 kcal
Mogło być gorzej. Zostałam zmuszona do zjedzenia ohydnego pulpeta. Zjadłam owoce, połowę burgera z frytkami (wiem, że nie powinnam ale brakowało mi sił po treningu 😭😭) orzechy i pączka. Na kolacje natomiast zjadłam gołąbki. Jutro nie mam treningu, więc najprawdopodobniej zrobiłabym fasta albo omad. Mam nadzieję, że u was było dziś lepiej.
Chudej nocy!
Bilans
Zjedzone: 1442 kcal
Spalone: 32 kcal
Razem: 1410 kcal
Jest mi aż wstyd dodawać bilans z dzisiejszego dnia. Zjadłam zdecydowanie za dużo. Jutro będzie lepiej, obiecuję.
Chudej nocy 🩻🦋
Bardzo chciałabym schudnąć ale binge cycle w którym teraz jestem nie działa. Myślałam aby przejść na redukcję. Dalej stosowałabym zasadę conajmniej 1 fast w tygodniu i nie jedzenie po godzinie 19. Przez to, że mam treningi 3-4 razy w tygodniu to nie mam na nic siły. Chcę wyjść z binge cycle i jeść zdrowo. Coś w stylu ,,recovery” ale dalej bym chudła.
Co o tym myślicie?
Redukcja (max 1300 kcal)
Głodówki
Trzymajcie się chudo!
Bilans
Zjedzone: 498 kcal
Spalone: 82 kcal
Bilans: 416 kcal
Zjadłam dzisiaj tylko trochę spaghetti do którego zostałam zmuszona. Bardzo nie chciałam go jeść. Teraz strasznie boli mnie brzuch. Piszę to o tak wczesnej godzinie, aby mieć motywacje by nie zjeść (oszukałabym was w takim wypadku). Na jutro mam w planach zrobić fasta o ile rodzice mnie nie zmuszą do jedzenia. W razie czego postaram się to jedzenie wyrzucić/ dać mojemu psu. Tak, wiem, że nie powinno się marnować jedzenia ale ja naprawdę chcę schudnąć. Od niedawna myślałam aby zastosować zasadę: przynajmniej jeden fast w tygodniu oraz nie jedzenie po godzinie 19. Mam nadzieję, że się uda.
Edit: Jest mi strasznie wstyd bo zjadłam jeszcze trochę makaronu, wypiłam gorący kubek i zjadłam odrobinę tiramisu 😭😭
Chudego dnia/ nocy!
Wszystkie motylki są takie chude, a gdy patrzę na siebie to mam ochotę zwymiotować.
Zna ktoś może jakąś grupę na której wszyscy się motywują? Albo ktoś chce robić ze mną fasty albo jakieś motywacje? Niestety dzisiaj wyszłam poza limit bo zjadłam 900 kcal. Natomiast jutro jadę na trening, więc sporo spalę, a posiłek zjem dopiero wieczorem. Mam nadzieję, że moja przyjaciółka mnie nie zmusi do jedzenia.
Trzymajcie się chudo 🦋
Mam dość. Albo jem mało albo się objadam. Chce mieć wystające kości ale nie mogę przestać jeść. Ostatnio nie mam ani trochę motywacji i dyscypliny. Od jutra ustawiam sobie limity bo nie jestem w stanie się opanować. Na jutro niech będzie 300 kcal, a spale pewnie jakieś 400+ bo mam trening.
Pamiętajcie aby nie zawieść any.
Trzymajcie się chudo 🦋🦋