Buckle up ludzie, coz this will be a ride.
W liceum miałam potężną fazę na Guild Wars oraz niedawno odkopałam moje stare tłumaczenia z czeluści dysków. I to nie tylko tłumaczenie z angielskiego na polski, ale też nowy krytański -> angielski -> polski. Nadal mam fan słowniczek dla polskiej wersji części in-game languages.
Co najśmieszniejsze, znalazłam też dwa fanfiki z GW2 napisane w ojczystym języku. Jeden to super cringe isekai gender bend i wolałabym go zakopać gdzieś w lesie, ale drugi is actually a decent written story. Duże prawdopodobieństwo, że go poprawię i będę postować, alongside some arts, bo jestem artystą (tak przy okazji).
Tłumaczenia są w 100% fanowskie.
Moje jedyne połączenie z ArenaNet, to dawanie im moich pieniędzy za każdą ekspansję.







