Uwielbiam, a zarazem nie cierpię tego uczucia. Pojawia się zawsze w te samotne, spokojne wieczory, kiedy wszystko już poukładałaś w swojej głowie. Napisałaś już przyjacielowi dobranoc, przeglądnęłaś tiktoka, już miałaś się kłaść spać, a jednak. W Twojej głowie pojawiają się obrazy, które napawają Cię radością i niepokojem. Radością, bo to miłe wspomnienia, które w innych okolicznościach na radości by się skończyły. Niepokojem zaś, bo wiesz, że pomimo że między wami już wszystko skończone, i dla was obojga tak będzie lepiej, czujesz, że on był tą najbardziej bolesną i jedyną miłością i że po nim nikogo już tak bardzo nie pokochasz. Najgorsze jest to, że on jest teraz kimś zupełnie innym, niż był, kiedy był przy Tobie i wiesz, że nic już tego nie zmieni, że tęsknisz teraz za kimś, kogo już nie ma i nie wróci. Ale to uczucie pozostaje. I racjonalnie wiesz, że musisz to odpuścić, w zasadzie ostatnio wydawałoby się, że odpuściłaś… ale to boli. Chciałabym ruszyć naprzód, lecz za każdym razem, ilu kroków bym nie zrobiła, coś każe mi usiąść i wrócić właśnie w to miejsce, w którym jestem teraz. I tak, leżę na łóżku, przykryta pościelą w kolorze pudrowego różu, przez uchylone okno wpada świeże, chłodne powietrze, od czasu do czasu słychać kroki czy silnik samochodowy. Zwyczajna noc, a potrafi wyrządzić tak wiele. Tęsknię, ale nie za Tobą. Tęsknię za tym, co wtedy przy Tobie czułam. Tęsknię za tym, jak na siebie patrzyliśmy. Tęsknię za tym, co nas łączyło. Wiem, że też byłam Twoją prawdziwą miłością, po prostu to wiem, nie pytaj, dlaczego. Życzę nam szczęścia, naprawdę. Wiem, że to nie mogło się udać. Za kilka, kilkanaście lat mam nadzieję, że będę to wspominała tylko radością i z uśmiechem, mając u swojego boku kogoś, kim nie mogłeś być Ty. Gdybym mogła zadać Ci jedno pytanie, zapytałabym, czy jesteś szczęśliwy? Pamiętam, jak Twoje oczy błyszczały, kiedy byłam obok. Teraz, patrząc w Twoje oczy, widzę pustkę. Proszę, odpuśćmy to już, raz na zawsze. Nie udało nam się razem stworzyć szczęścia, to stwórzmy je, osobno. Na zawsze zostaniesz w mojej pamięci i zawsze będę miała tamtego Ciebie w swoim sercu. A teraz, czas się pożegnać. Żegnaj już.























