Ze szczęściem bywa tak, że skutecznie go unikamy. Szukamy go w miejscach, gdzie nas nie ma, a nie tam gdzie powinniśmy - po prostu w sobie. Regularnie odwracamy głowę od docierających do nas promieni słonecznych, nie zdając sobie sprawy, że patrzenie w stronę światła sprawia, iż ciemność i wszelkie cienie umiejscowią się wtedy za naszymi plecami. Stale biegniemy za czymś, co będzie miało na celu wzbudzenie zachwytu czy zazdrości u innych, niekoniecznie dając radość nam samym. Występujące na każdym kroku social media, powodują stale narastające w nas kompleksy, bo nauczyliśmy się patrzeć na ludzi przez pryzmat dobrze ustawionego kadru oraz właściwego oświetlenia, w połączeniu z dodatkiem upiększającego filtra, porównując ich estradowy występ, z naszym bałaganem za kulisami. Myślimy, że będziemy szczęśliwi, kiedy uda nam się schudnąć dwa kilo lub kupić nowe buty. Ile takie szczęście potrwa? Góra do kolejnych Świąt lub przetarcia podeszwy w prawym bucie. Tego nie można nazwać szczęściem, a ewentualnie poczuciem radości, która jest stanem chwilowym i ulotnym. Prawdziwe szczęście, w przeciwieństwie do radości, jest stanem długotrwałym, charakteryzującym się stabilnością. Dlatego powinno wypływać tylko i wyłącznie z naszego wnętrza, które nauczymy cieszyć z tego, co mamy i kim jesteśmy, a nie przyzwyczajając do ciągłej pogoni za czymś pozornie niosącym radość. Uwierz, że kupno butów wywoła jedynie chęć kupienia kolejnych i kolejnych, aż nasze “poszukiwania szczęścia” zapętlą się w jedno, wielkie i błędne koło, z którego nigdy nie znajdziemy wyjścia i źródła faktycznego szczęścia. Zawsze będziemy uważać, że czegoś będzie nam do poczucia tego stanu brakować. Spójrz na siebie, jak na materiał, nad którym można stale pracować, który jest elastyczny i łatwo poddaje się obróbce, a nie jak na skończoną pracę. Osiągnięcie wymarzonej (lecz racjonalnej i zdrowej) wagi lub kupno nowych butów, mogą być jedynie celem, który sobie obierzesz, nie zaś powodem i jedyną drogą do osiągnięcia pełni szczęścia. Pracuj nad sobą, ale pamiętaj, że w każdym momencie swojego życia jesteś wystarczający, dobry i zdolny do szczęśliwego życia, niezależnie od warunków zewnętrznych, a jedynie od siebie samego i swoich działań, poczynań. Rób to, co kochasz każdego dnia. Odnajduj radość w choćby i najmniejszych rzeczach. Kochaj swoje życie. I po prostu - bądź szczerze i prawdziwie szczęśliwy!