Ferdinand Lassalle o konstytucji rzeczywistej i pisanej
18 marca 1848 r. Wiosna Ludów dotknęła również kraje niemieckie. W związku z wydarzeniami rewolucyjnymi Ferdinand Lassalle - jeden z twórców socjaldemokracji - wygłosił przemówienie o istocie konstytucji, która miała stać się jednym z głównych tematów branych na tapet w tamtych czasach.
Lassalle zaczął swoją przemowę od pytania pozornie retorycznego: „czym jest konstytucja?”. Zaznaczył od razu, że nieliczni znają odpowiedź na to pytanie, a wskazanie aktu normatywnego nie jest właściwym wyborem.
Audytorium złożone z wielu wykształconych ludzi z całą pewnością potrafiło przytoczyć rozmaite definicje. Zdaniem Lassalle podają one wszystkie tylko kryteria rozpoznawcze, dzięki którym można rozpoznać cechy zewnętrzne konstytucji w ujęciu prawniczym. Mogą być one zastosowane do kartki papieru podpisanej przez władcę lub zatwierdzonej przez naród.
Naprowadzając zgromadzonych na clou sprawy, Lassalle zaproponował technikę porównawczą. Odniósł się pierw do ustawy. Zauważył, że konstytucja jako szczególna ustawa powinna być czymś więcej niż tylko nią. Wszak ma to wyraz w stanie prawnym. Innych środków potrzeba do zmiany ustawy, a innych do zmiany konstytucji, której modyfikację prowadzą do licznych dyskusji. Czyni ją to czymś trwalszym i ważniejszym od ustawy. Konstytucja musi również stanowić podstawę dla innych ustaw, być siłą, która ukierunkowuje ustawy i instytucje prawne.
Lassalle nie bez powodu używa sformułowania siła. Bo ta sama siła, która reguluje powyższe w państwie to „rzeczywisty stosunek sił, jaki utrzymuje się w danym społeczeństwie”. Siły te zaś można podzielić na wiele części, które składają się na konstytucję w danym państwie. Tak też na konstytucję składa się król wraz z wojskiem; wpływowa szlachta; wielcy przemysłowcy; banki i giełda; oświata. Podsumowując, wszyscy są de facto kawałkiem konstytucji. Ten faktyczny stosunek sił spisuje się na kartce, co transformuje go w prawo, wraz z sankcjami za jego naruszenie.
Wspomniany stosunek sił nie jest jednak równy. Nieliczna szlachta ma bowiem tyle samo władzy, co ogrom chłopów. Łatwo więc pozbawić tych najniżej stojących władzy politycznej, ponieważ Ci nad nimi są lepiej zorganizowani. Ci najniżej stojący mogą jednak temu zaradzić.
Lassalle wyodrębnia więc konstytucję rzeczywistą, będącą prawdziwym stosunkiem sił w państwie i konstytucję pisaną. Rzeczywistą konstytucję posiada każde państwo od początku życia społecznego w historii ludzkości. Dopiero z czasem pojawiła się konstytucja pisana. Konstytucja pisana jest dobra, gdy odpowiada konstytucji rzeczywistej. Tam, gdzie jest inaczej, zwycięża rzeczywisty stosunek sił i na nic kartka papieru ze spisanymi zasadami.









