
JVL
he wasn't even looking at me and he found me

No title available

No title available
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
art blog(derogatory)
No title available

Origami Around
occasionally subtle

@theartofmadeline
will byers stan first human second
No title available
Stranger Things
Alisa U Zemlji Chuda

if i look back, i am lost
Jules of Nature

Discoholic 🪩
No title available
Today's Document

tannertan36

seen from United Kingdom

seen from Saudi Arabia
seen from United Kingdom
seen from Iraq

seen from United States

seen from Türkiye
seen from Bangladesh
seen from Canada
seen from Pakistan

seen from United States
seen from Türkiye

seen from Singapore
seen from United Kingdom
seen from Ireland
seen from United States
seen from United States
seen from United Kingdom

seen from Türkiye
seen from United States
seen from United States
@jvlxazl
Pamiętam czas, gdy nie mogłeś oderwać ode mnie wzroku
#thatass
a na pożegnanie
przytuliłeś mnie tak mocno,
że wszystko we mnie pękło
z myślą,
że jest ono ostatnim
#red #girl
My favorite part of my morning routine is sitting in bed for 15 minutes and thinking about how tired I am.
jeśli z tobą zgrzeszę
to i tak będę w niebie
- królowa pszczół
„To chyba była reakcja obronna. Świat walił nam się na głowy, a ona szła spać. Często próbowała przesypiać katastrofy.”
„Mieszka u mnie paranoik”
To była kobieta niemal idealna. Przez pierwsze miesiące naszej znajomości myślałem, że spadła mi z nieba, że jest jakimś cudem, który zdarza się tylko raz w życiu albo nie zdarza się wcale. Była tak piękna, tak atrakcyjna. Miała takie ciało, że czasem wolałem je po prostu podziwiać godzinami, niż dotykać. Najpierw zjadałem je wzorkiem, a dopiero później językiem. I, może trudno w to uwierzyć, ale była też niezwykle inteligentna. Nie wierzyłem w swoje szczęście! Przepiękna, z tyłkiem najładniejszym na świecie, a do tego inteligentna, bystra i ambitna. Naprawdę byłbym wtedy w stanie, i w sumie chyba nadal jestem, bo wciąż ją kocham, harować dla niej po nocach, jeśli zażyczyłaby sobie pod choinkę dziesięć różnych torebek z Michaela Korsa. I wierz mi, wierzyłem w to, że ona jest moim największym szczęściem. Bo, jak mi się wydawało, nie miała wad… Jednak po pewnym czasie dostrzegłem w końcu, że to nieprawda, iż ona jest taka perfekcyjna we wszystkim. Coś było w niej nie tak. I nie, nie była to tendencja do ciągłego gadania, krzyczenia o brudne skarpetki na podłodze czy niepozmywane naczynie po sobie w zlewie, co często irytuje mężczyzn u kobiet, jeśli z tym przesadzają. Problem był większy. Bowiem miała bardzo nieciekawy charakter, który w końcu zaczął mnie ranić. Po czasie po prostu zauważyłem, że ona jest czasem taka… zbyt zimna, a czasem zbyt wylewna, wręcz histeryczna. Zacząłem obawiać się o każdy swój ruch, ponieważ nie wiedziałem, czy nie wpędzę ją w niezrozumiałe dla mnie łzy lub ten przerażający chłód i obojętność. Następnie dostrzegłem też, że jest egoistyczna. I nie, nie chodzi o to, że nie miała serca! Bardzo była wrażliwa i pomagała innym, ale nigdy nie potrafiła przyznać się do błędu. To ja miałem ją przepraszać, ja miałem brać na siebie winę. Można by jeszcze wiele wymieniać. Miała też kilka twarzy. I musiałem się dopasowywać do jej humoru, bo inaczej robiła z siebie pokrzywdzoną. A mimo wszystko, gdy mieliśmy się już rozstawać, bo - jak się okazało - jej też przeszkadzały jakieś moje cechy, nie byliśmy w stanie się pożegnać. Chore, prawda? Życie z nią było po prostu trudne. Jest trudne. Kocham ją. I wniosek jest taki, że nawet jeśli spotka się najpiękniejszą kobietę na świecie, najmądrzejszą i najzabawniejszą, ona i tak nie będzie idealna, bo zawsze po czasie wychodzi, że jednak potrafi od jej zachowania serce zaboleć.
podobno jego myśli o mnie
amortencje
:)
Tak mocno byłem pewny, czekałem, kiedy powiesz mi, że jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i ty to coś, co jest na pewno, że jest naprawdę, że to, co było między nami, wciąż jest i wciąż jest ważne
Pezet - Spadam