Nie rozumiem ludzi, którzy staraja sie zapomnieć o osobie którą kochają. Którzy na silę próbują wymazac wszystkie wspomnienia. Nie rozumiem tego. Po co? Co wam to da? bo nie rozumiem. Stracicie wszystkie wspaniale wspomnienia tylko dlatego ze nie umiecie byc twardzi. Wiem ze czasami jest strasznie ciężko. Ja też się rozpadałam, ale sama mysl o nim wywolywala dreszcze na moim ciele. Wywolywala usmiech. I wspomnienia.:) Jestem poprostu szczesliwa ze on jest szczesliwy.Wy tez spróbujcie. I nie poddawajcie się :) On jest moim marzeniem, a..."marzenia sie spelniaja"
Loading...













