
Kiana Khansmith
🩵 avery cochrane 🩵
tumblr dot com

oozey mess
Monterey Bay Aquarium
untitled
art blog(derogatory)
Color Me Curious
★
Keni
Phantogram Three

#extradirty
Today's Document

@theartofmadeline
No title available

❣ Chile in a Photography ❣
I'd rather be in outer space 🛸
Lint Roller? I Barely Know Her
noise dept.
Fieri Frames
seen from United States
seen from Ecuador

seen from Germany
seen from United States

seen from Spain

seen from Netherlands

seen from Malaysia

seen from United States
seen from Singapore

seen from Italy
seen from Türkiye

seen from Chile

seen from Canada

seen from Malaysia

seen from United Kingdom

seen from Australia
seen from Bangladesh

seen from United States
seen from South Africa
seen from India
@kociterapeuta-blog
Dlaczego felinoterapia?
Uważam, że każda forma animaloterapii ma pozytywny wpływ na człowieka. Ludzie przy zwierzętach otwierają się, potrafią na chwilę zatrzymać się w pędzącym świecie i pokazać odrobinę siebie — nie maskę, którą prezentujemy ludziom. Wybrałam formę felinoterapii, ponieważ od dziecka mam kontakt z kotami. Dla wielu ludzi koty są mniej oddane od psów, ale to nie prawda. Aby poczuć miłość kota trzeba się na chwilę zatrzymać i dać sobie i kotu szansę na zbudowanie wyjątkowej więzi. Poza całym moim doświadczeniem, jakie nabyłam dzięki wieloletniemu obserwowaniu i opiekowaniu się kotami, do felinoterapii skłoniło mnie połączenie nauki, która codziennie mnie inspiruje — psychologii, z miłością do wąsatych czworonogów. Moim marzeniem jest, aby w przyszłości połączyć terapię dialektyczno-behawioralną właśnie z animaloterapią. Do takiej formy, moim zdaniem najlepiej nadają się koty, ponieważ nie są tak absorbujące, jak psy, są bardziej delikatne i mniej wymagające.
Jaki powinien być koci terapeuta?
Koty wykorzystywane do felinoterapii nie wymagają tresury. Wystarczy jego naturalny sposób zachowania. Obcowanie z kotem cudownie rozwija wrażliwość u dzieci. Są to zwierzęta działające instynktownie, których naturalne zachowanie ma kojący wpływ na otaczających ludzi. Musi tylko spełniać odpowiednie kryteria charakterologiczne:
być kotem spokojnym, lubiącym głaskanie i dotyk,
nie będzie obawiać się obcych ludzi,
będzie potrafił łatwo odnaleźć się w obcej sobie przestrzeni – wówczas można z takim kotem jeździć do różnych placówek
Prócz tego kotu należy postawić następujące wymagania:
musi mieć przynajmniej rok lub więcej – kocięta nie nadają się do terapii bo są zbyt rozkojarzone i nie potrafią skupić się na człowieku,
musi mieć aktualne szczepienia i być zdrowy – straszy kot ma stabilniejszy układ odpornościowy, co chroni także jego samego przed zarażeniem się czymś na szpitalnych korytarzach,
musi być przyzwyczajony do nagłych zmian sytuacji i otoczenia – nie może wpadać w panikę, by np. nie podrapać pacjenta, który akurat będzie go trzymał na rękach,
musi być przyzwyczajony do podróżowania samochodem lub innymi środkami komunikacji, aby podróż do potrzebującej osoby nie była dla niego stresem.
Koty nadają się więc dla każdego: dla pacjentów najmłodszych, ale też dla ludzi dorosłych i starszych. Każdemu potrafią dać coś innego, pomagając w ten najodpowiedniejszy sposób. A czasami po prostu uspokajają, odprężają nas swoim mruczeniem i stanowią rodzaj naturalnego antydepresantu.
Felinoterapia i jej zastosowania
Felinoterapia to najprościej mówiąc „terapia z udziałem kota”. Felinoterapia jest jednym z rodzajów zooterapii - główną ideą zooterapii jest fakt, że obcowanie ze zwierzakiem ma pozytywny wpływ na poprawę zdrowia fizycznego i psychicznego człowieka. Taka terapia niweluje różne zahamowania, ułatwia komunikację, poprawiająca zdolność uzewnętrzniania uczuć i emocji.
Felinoterapię jest przydatna w terapii osób starszych oraz dzieci niepełnosprawnych (zarówno umysłowo, jak i ruchowo). Ma ona zastosowanie w przypadku takich chorób jak: nadpobudliwość, ADHD, autyzm, zespół Aspergera, zespół Downa, zaburzenia zachowania i emocji, zaburzenia lękowe, nieśmiałość i zahamowanych społecznie, depresja, choroba Alzheimera, różne inne choroby psychiczne, uszkodzenia słuchu, uszkodzenia wzroku, dystrofia mięśniowa, artretyzm itp.
Zaobserwowano, że kot potrafi w pewien sposób wniknąć do izolowanego świata dziecka z autyzmem. Dzieci uspokajają się i wydają się bardziej otwarte. Kontakt z kotem pomaga im radzić sobie z lękiem, zdobywać ufność w stosunku do otaczającego je świata i okazywać uczucia.. Ma też korzystny wpływ na nawiązywanie łączności z innymi ludźmi. Kot staje się w pewnym sensie pomostem między światem dziecka a światem jego rodzica czy innego człowieka. Koty uczą też dzieci empatii. Dziecko rozpoznaje sygnały wysyłane przez kota w naturalny sposób- i reaguje na nie. Taki kontakt uczy dziecko cierpliwości i samokontroli oraz ułatwia doświadczać otoczenie.
Felinoterapia staje się coraz bardziej popularna. W wielu krajach jest znana i stosowana (z powodzeniem) już od dłuższego czasu. Jeśli chodzi o Polskę, to felinoterapia nie jest jeszcze znaną i uznaną formą terapii. Znacznie częściej stosowaną formą zooterapii jest dogoterapia, coraz bardziej popularna staje się też hipoterapia (terapia z udziałem konia).
Terapia kontaktowa
Określenie „terapia kontaktowa” zaproponowali jako pierwsi Sławomir i Elwira Ziobro – twórcy Stowarzyszenia Terapii Kontaktowej w Koszalinie, a prekursorką dogoterapii w Polsce i twórczynią samego terminu jest Maria Czerwińska, założycielka Fundacji Przyjaźni Ludzi i Zwierząt CZE-NE-KA.
Terapia kontaktowa to sposób nawiązania kontaktu z pacjentem. Nie ulega wątpliwości, że my ludzie jesteśmy zwierzętami społecznymi. Niestety coraz bardziej odciętymi od osobników tego samego gatunku. Żyjemy w izolacji, w świecie uformowanym przez współczesną cywilizację. Niezaspokojona potrzeba kontaktu, z której być może nawet nie zdajemy sobie sprawy, rodzi coraz więcej patologii. Należą one zarówno do sfery społecznej, psychicznej jak i fizycznej. Zaobserwowano, ze zwierzęta społeczne, a tym bardziej wychowane wśród ludzi, takie jak psy czy konie, spontanicznie nawiązują kontakt z człowiekiem, oczywiście nie dzieląc ludzi wg ludzkich norm. I odwrotnie! Ludziom często dużo łatwiej jest wejść w relacje ze zwierzęciem niż przedstawicielem własnego gatunku.
Stąd pomysł na różnego typu terapie z udziałem zwierząt, ich dużą popularność i skuteczność. Ułatwiają kontakt z pacjentem, zwiększają jego motywacje do działania. Już samo spontaniczne zachowanie zwierząt ma moc budzenia tłumionych uczuć. Do tego, za sprawą odpowiedniej tresury zwierzęcia można stworzyć cała gamę programów terapeutycznych.
Do terapii wykorzystywane są nie tylko zwierzęta społeczne. Bardzo cenione są w tej roli koty. Dotyk miękkiego futerka w połączeniu z emitowanym przez nie mruczeniem, posiada wiele terapeutycznych walorów, począwszy od odprężającego na przyspieszającym zrost złamanych kości kończąc!