BUCH#FETA#KRYSZTAŁ#PIXY#MEFEDRON

#extradirty
Monterey Bay Aquarium

Kiana Khansmith
ojovivo
almost home
Mike Driver
todays bird
Today's Document

No title available

ellievsbear
No title available

Love Begins
Cosmic Funnies
h
Sweet Seals For You, Always

pixel skylines

shark vs the universe

Origami Around
Noah Kahan
The Stonewall Inn
seen from United Kingdom
seen from United Kingdom

seen from Russia
seen from Singapore
seen from Türkiye

seen from Hong Kong SAR China
seen from Côte d’Ivoire
seen from Côte d’Ivoire
seen from Mexico
seen from Türkiye

seen from Brazil
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Belarus

seen from United States
seen from United States

seen from United States
@kris3mmc
BUCH#FETA#KRYSZTAŁ#PIXY#MEFEDRON
niech ktoś mnie ocali przed samym sobą
“Ale powiedz mi sam ziomuś ilu szczerych jest dziś obok”
—
🐭👀🖤😈
Takie tam 175🐭👀🎰
👀🖤🎰🐭
Pamiętnik 27.09.21
Zaobserwowane odczuwane uczucia:
Strach po uświadomieniu sobie o ponownym braku miejsca które pełniło rolę figury Dom. Ponowne przeżywanie zbyt znajomych lęków i poczucia nieprzystawania do absolutnie niczego. Kompletny brak punktu zaczepienia. W gratisie z emocjonalnym lewym sierpowym w potylice. Pożenionym przez własnego rodzica. Tym razem tego drugiego. Tego od którego nigdy się nie spodziewało, tego na którego zawód nikt nigdy Cię nie przygotował.
Więc co robisz? Bierzesz. Co gdy nos masz już tak poraniony i suchy, że wciągniecie kreski kończy się wyrzutem przez całą przegrodę prosto do ścianki gardła. Narkotyk przez Ciebie po prostu przelatuje. Paląc Ci teraz gardło.
Eat it.
Uwielbiam ironię dlatego sięgam po kapsułkę Wenlafaksyny. Otwieram ampułkę i spuszczam zawartość w umywalce. Wysypuję swoją Białą Magię, delikatnie kruszę kartą, jakby to miało jeszcze jakieś znaczenie; tu zapewne po prostu spracowało przyzwyczajenie. Starannie uplecioną kreskę nakładam na sticky note i przesypuje do ampułki. Tak o to tchnę w nią nowe Życie. Nadaje jej Nowy Sens. Hop, hop. Hop szklankę piwa! Popijam i nowa pigułka ląduje w moim żołądku. Jeszcze tego nie wiem ale za około 40 minut zapłacę niebagatelną cenę za brak snu i jedzenia od piątku do niedzieli.
" Patrz co gdzie robisz i przy kim co gadasz."
Chcesz poleć albo z tym, albo z tym.
Ja polecę albo z nią, albo z nią.
my photo
Moralność - brak
Odpowiedzialność - nieobecna
Rozwaga - zwolniona
Hamulce - zepsute
Kto się ostał? - patologiczny kretyn
💎🙂❤
💊🖕☘☕❤🙂
Jak nic nie ćpasz - jesteś nikim.
Dla nas ćpanie jest jak tlen.
Panie władzo - jebać Cię.
~ (via @n4cp4n4-suk4 )