hello vonnie
Not today Justin

oozey mess
Peter Solarz
Mike Driver

titsay
Misplaced Lens Cap
Sweet Seals For You, Always
Keni
NASA
ojovivo
I'd rather be in outer space 🛸

No title available
official daine visual archive
Noah Kahan
Game of Thrones Daily
trying on a metaphor
YOU ARE THE REASON
TVSTRANGERTHINGS

ellievsbear
seen from Germany
seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from Bangladesh
seen from Bangladesh

seen from United States
seen from Brazil
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
@kryptoesencja
“Szach Mat” to nowa seria wpisów poświęcona specyficznemu związkowi Mata i Ewy. Zapraszam :)
http://www.kryptoesencja.pl/2016/02/szach-mat-poczatek-czesc-i.html
Na specjalne życzenie kolejny powrót do przeszłości - tym razem "Niemiłość. Całość dostępna na blogu: http://www.kryptoesencja.pl/2016/02/niemiosc.html
Wiersz bardzo osobisty.
Zapraszam do lektury całości na blogu:
http://www.kryptoesencja.pl/2016/02/nienasycenie.html
http://www.kryptoesencja.pl/2015/02/na-wymarciu.html
Facebook - Nieboska Ewa
Zapraszam Was serdecznie na mój założony niedawno fanpage: https://www.facebook.com/nieboskaewa2/
Pozdrawiam :) Ewa
Mój czarodziejski koszyk :)
Mam nadzieję, że to wam się nie przyda... czyli słów kilka o prawnych aspektach znieważania, pomawiania, prześladowania za pośrednictwem internetu.
http://www.kryptoesencja.pl/2016/02/hejt-w-internecie-prawo.html
Straceńcy i moja ich definicja. Czytaj więcej na blogu:
http://www.kryptoesencja.pl/2016/02/stracency.html
Nowa odsłona kyptoesencji
Drodzy użytkownicy Tumblr, dziękuję za te blisko 1,5 roku spędzone razem. Przenoszę się na Bloggera i serdecznie zapraszam, każdego kto ma ochotę śledzić moje dalsze wpisy. Domena się nie zmienia, jedynie platforma.
Adres: http://www.kryptoesencja.pl/
Do zobaczenia :) K.
“Obiektywnie rzecz biorąc, mam rację”
Ostatnio spędziłam ponad godzinę w aucie z dziewczyną, która przez całą drogę snuła filozoficzno-dietetyczno-religijne wywody, każdy kończąc “Mam rację, co nie?” albo (moje ulubione) “obiektywnie rzecz biorąc, mam rację”. A ponieważ jestem osobą, która lubi analizować sprawy z różnej perspektywy, próbowałam koleżance uświadomić, że istnieją także inne “racje” - nie tylko te, które ona dostrzega. Bezskutecznie. Prawie się na mnie obraziła.
Zatem “obiektywnie rzecz biorąc”, z każdej innej perspektywy niż twoja własna, jesteś w błędzie. Dostrzegam też na tym przykładzie sporą różnicę pomiędzy posiadaniem własnego zdania, a posiadaniem racji na każdy temat.
Łzy
Podobno płacz oczyszcza. Łzy smutku, czy radości dają wyraz emocjom, które nie pomieściły się w ciele. Czasami płaczę w przypływie nagłych wzruszeń. Co ciekawe - tylko jeden mężczyzna potrafi sprawić, że płaczę ze szczęścia; tylko jeden potrafi sprawić, że płaczę z tęsknoty - i są to dwie różne osoby.
Jednak pamiętam takie łzy, które nie mają nic wspólnego z empatyczną, wrażliwą naturą, ani hormonami. To łzy które płyną z bezsilności, wstydu i upokorzenia. Takie, których nie da się po prostu zetrzeć chusteczką, gdyż żłobią blizny pod skórą i zostają z nami na zawsze. Łzy, których destrukcyjna siła kreśli nowy koniec i jest to nieodwracalne.