czytając stary blog motylkowy natknęłam się na kilka zasad / porad które każdy z nas powinien znać
1. Ana jest centrum twojego życia. Myślisz o niej kiedy się budzisz i kiedy zasypiasz.
2. Wypij szklankę wody na pół godziny przed każdym posiłkiem, potem jeszcze jedną tuż przed tym jak zaczniesz jeść – to pomoże szybciej poczuć ci się „pełną”. Pamiętaj, że informacja o tym, że jesteś najedzona dociera do twojego mózgu 20 minut po zakończeniu posiłku.
3. Pij co najmniej jedną szklankę wody co godzinę.
4. Zawsze, ale to zawsze trzymaj w pobliży butelkę z wodą – za każdym razem, gdy zwrócisz na nią uwagę – napij się.
5. Trzymaj w pobliżu siebie tylko taką ilość jedzenia, którą planujesz zjeść danego dnia – nawet gdy będziesz miała napad – nie będziesz miała czego zjeść ( brzmi okrutnie, ale pozwala utrzymać bilans).
6. Kiedy gotujesz – żuj gumę – nie będziesz podjadać dopóki nie skończysz.
7. Nie podjadaj podczas gotowania – nawet nie zdasz sobie sprawy, kiedy twój bilans podskoczy, a ty stracisz kontrolę nad tym ile zjadłaś.
8. Jeśli czujesz głód – napij się wody, żuj gumę, zjedz kawałek selera ( podczas trawienia selera spalisz więcej kalorii niż on sam ma – tzw. „ujemne kalorie”).
9. Jedz mało kaloryczne jedzenie o wyrazistym zapachu/ smaku – czasami pragniesz nie samego jedzenia, ale doznań jakie daje.
10. Nie jedz niczego dopóki nie dowiesz się ile DOKŁADNIE kalorii ma porcja, która leży przed tobą.
11. Na lewej ręce napisz swoją aktualną wagę, zaś na prawej – swoją wymarzoną. Za każdym razem gdy będziesz chciała coś zjeść – twoja prawa ręka będzie ci przypominała jak chuda mogłabyś być, gdyby nie to obrzydliwe JEDZENIE.
12. Wyrób nowy nawyk jedzenia posiłków – przygotowuj małe kawałki, licz ile razy otwierasz buzię, ile razy przeżuwasz. Popijaj wodę miedzy każdym kęsem. Na początku liczenie może sprawiać trudność, możesz zostać przez kogoś rozproszona itp. Po jakimś czasie będziesz jednak robić to automatycznie.
13. Używaj małych talerzy w ciemnych kolorach – porcja na nich wyglądają na większe niż są w rzeczywistości, co sprawi, że szybciej osiągniesz uczucie sytości.
14. Zrób listę „zakazanego jedzenia” – co tydzień wykreślaj jedną rzecz, której już nigdy więcej nie zjesz – kontynuuj dopóki na liście nie zostanie ani jedna rzecz.
15. By zyskać motywację – jedz naprzeciwko lustra – nago lub w bieliźnie kiedy tylko jest to możliwe. Jeśli nie – patrz na swoje zdjęcie które uwydatnia, np. twoje boczki.
16. Jeśli mieszkasz sama – umieść thinspiracje w każdy widocznym miejscu (szczególnie na lodówce, lustrze itp.), możesz zainwestować w tablicę magnetyczną lub korkową i tam przypinać zdjęcia, cytaty, inne motywacje.
17. Kiedy czujesz, że nadchodzi napad – zrób zdjęcie swojego nagiego brzucha – patrz jak szczupło wygląda kiedy jest pusty i nie ma w nim żadnego zbędnego jedzenia – poczuj jak chudniesz, kiedy nie jesz.
18. Kiedy wychodzisz ze znajomymi zabieraj ze sobą niewielką ilość pieniędzy – to powstrzyma cię przed impulsywnym kupowaniem jedzenia, kiedy tylko poczujesz jego zapach.
19. W przegródce, w portfelu gdzie trzymasz pieniądze umieść małe zdjęcie – thinspiracje, która inspiruje cię najbardziej – za każdym razem, gdy będziesz chciała kupić coś do jedzenia – spójrz na nią i zapytaj się „czy naprawdę zamierzam to zjeść?
20. Unikaj wyjść ze znajomymi, którzy mają w planach jedzenie (np. noc filmowa z przekąskami, wyjście do pizzerii itp.) – dopóki nie będziesz pewna swojej samokontroli i tego, że nie zjesz nic, co mogłoby zaburzyć twój bilans.
21. Nie jedz w sekrecie – to okropny nawyk ( nie mówię żeby na każdy posiłek od razu iść do restauracji, ale staraj się zjeść przynajmniej jedną rzecz dziennie w obecności swoich rodziców/ znajomych). Pozbędziesz się w ten sposób podejrzeń o ED.
22. Zielona herbata poprawia metabolizm – poza tym dobrze wpływa na skórę i ogle zdrowie.
23. Ostre jedzenie przyśpiesza metabolizm – jeśli go nie lubisz możesz je zastąpić kapsułkami z pieprzem cayenne dostępnymi w aptece, w internecie, wszędzie.
24. Śpij co najmniej przez 6 godzin każdej nocy – podnosi to tempo twojego metabolizmu o 10% i zmniejsza twój apetyt o 15%. Wyglądasz lepiej i czujesz się lepiej kiedy jesteś wyspana. Poza tym – nie czujesz głodu kiedy śpisz.
Jak pozbyc sie drugiego podbrodka czy jak to tam sie nazywa ??
potrzebuje blagam 🙏 zobaczcie nizej
to jest moj profil normalnie, tak moge gadac i ogolnie no naturalnie tak wyglada
a tak jesli robie ten „mewing”. No i no nie da sie tak gadac jak mam tak jezyk wiec no. mam bmi 17.1 wiec chyba nie ma tragedii ale nie wiem co moge zrobic zeby moj podbrodek wygladal tak jak na drugim zdjeciu naturalnie
1. Wstajesz rano a przed oczami masz mroczki, na oślep wyłączasz budzik. Ubierasz się w przygotowany outfit, twoje żebra pięknie się odznaczają spod czarnego, obcisłego materiału. Schodzisz do kuchni, odmawiasz śniadania a zamiast tego pijesz kawę. Wychodzisz z domu, idzesz na przystanek. W autobusie wszystkie oczy są skierowane na ciebie a ty wiesz że ich myśli to nie" ale grubaska" tylko " ale chudzinka". W szkole nikt cię nie poznaje bo tak wyladnaiłaś.
2. Wstajesz rano z okropnym obciążeniem. Zastanawiasz się co to i po chwili zdajesz sobie sprawę że to twój brzuch który ma w sobie masę żarcia z wczorajszego binge. Ubierasz się w przygotowany outfit, nie przyłożyłaś się specjalnie do jego wyglądu bo z tym tłuszczem nic nie pomoże, nawet ładne ciuchy. Idzesz do kuchni. Omijasz śniadanie ale dobrze wiesz że to już nic nie pomoże. W autobusie wszyscy się na ciebie patrzą bo nie są w stanie uwierzyć że się tak rostylas tylko przez 2 miesiące. W szkole uczniowie omijają cię szerokim łukiem w obawę że się od ciebie czymś zarazą.
No i co wybierasz? Pamiętaj że wraz z wyborem są konsekwęcje