Tw Wracam ma tumbrla d艂ugo mnie tu nie by艂o, par臋 miesi臋cy temu pr贸bowa艂am sobie podci膮膰 偶y艂y ale si臋 nie uda艂o i my艣la艂am 偶e p贸jd臋 spa膰 i jako艣 to ukryje. Ale jak posz艂am do kranu 偶eby umy膰 r臋ce z krwi to polecia艂a mi woda na ran臋 i zacz臋艂o si臋 potwornie la膰. By艂a straszna ka艂u偶a, wiedzia艂am 偶e musz臋 powiedzie膰 mamie bo tego nie posprz膮tam. To by艂a najgorsza chwila mojego 偶ycia , strasznie si臋 dar艂a a lekarz sobie ze mnie kpil. Mia艂am ochot臋 jeszcze bardziej umrze膰 Ale ju偶 wiedzia艂am 偶e nie ma nawet co pr贸bowa膰. Mama w ogole nie by艂a dla mnie wyrozumia艂a. Od tego czasu zda艂am sobie spraw臋 偶e nie ma sensu ju偶 pr贸bowa膰 si臋 zabi膰 bo tak to sue nie uda , wi臋c zaakceptowa艂am to 偶e mam 偶ycie jakie mam. Niewa偶ne co zrobie ludzie b臋d膮 mnie ocenia膰. My艣la艂am 偶e w szkole 艣redniej b臋dzie lepiej Ale si臋 przeliczy艂am. Jestem obgadywana za plecami , m贸wi膮 偶e "co jest z ni膮 nie tak", "ona jest jaka艣 dziwna" "kurwa ona jest taka nie ogarni臋ta" . Ja naprawd臋 nic im nie zrobi艂am , jestem te偶 cicha osoba . Moja cala klasa jest do kitu. Niby mam kole偶anki ale id膮 tylko do mnie jak nie maj膮 nikogo obok u cuagle mnie wykluczaj膮 z ich kr臋gu i robi膮 sobie ze mnie zarty , kt贸re na pocz膮tku by艂y jeszcze znosliwe, ale teraz to ju偶 zasz艂o zdecydowanie za daleko. Musz臋 przesta膰 si臋 tym wszystkim przejmowa膰 bo przecie偶 te dziewczyny co mnie tak dr臋cz膮 po szkole 艣redniej znikna z mojego 偶ycia. Tak samo jak by艂o z dziewczynami z podstaw贸wki. Posz艂abym do psychologa i bym si臋 wygada艂a ale moja rodzina nie ma du偶o pieni臋dzy i zrobi艂aby si臋 z tego wielka sensacja rodzinna i uznaliby mnie za wariatk臋. Przez to 偶e by艂am prze艣ladowana par臋 lat w podstaw贸wce, to jakby znikn臋艂o 3 lata z mojego 偶ycia. M贸j mozg wymazal ten etap i kiedy powinien by膰 czas abym odkrywa艂a prawdziwa siebie to ja sta艂am w miejscu. Dlatego nie wiem jaka jestem naprawd臋. I to jest najgorsze. Nie potrafi臋 by膰 sob膮. Zarajabym jakie艣 zio艂o to mo偶e po nim bym wyluzowa艂a i zobaczy艂a jak to by膰 sob膮, napewno by艂abym bardziej sob膮 ni偶 jestem normalnie.













