21.01
yogurt bowl 316kcal
pierożki gyoza 336kcal
serek wiejski z tuńczykiem i pomidorem 259kcal
łącznie 909kcal
spalone ok.150kcal
Wstałam dzisiaj około 11 ale zrobiłam rano trening więc śniadanie dopiero o 12 zjadłam. Jestem teraz u babci ale mam ze sobą wagę kuchenną więc nie mam problemu z liczeniem kalorii. To był pierwszy dzień na niższym limicie i wsumie nie odczułam żadnej różnicy więc spoko, byłam wieczorem z babcią w galerii i kupiłam sobie książkę więc mega udany dzień miałam. Jutro też limit 900kcal , ale postaram się spalić więcej ☺️







