https://my.w.tt/RchHjZPp4T
Xuebing Du
Not today Justin
Game of Thrones Daily
Jules of Nature

roma★
Mike Driver
trying on a metaphor
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
d e v o n
No title available
One Nice Bug Per Day
tumblr dot com
he wasn't even looking at me and he found me
$LAYYYTER

Product Placement

⁂

@theartofmadeline

pixel skylines

if i look back, i am lost
No title available
seen from France

seen from Norway
seen from United States
seen from Türkiye

seen from Portugal

seen from Morocco
seen from Italy
seen from France

seen from United Kingdom

seen from United Kingdom

seen from Singapore

seen from Iraq

seen from Türkiye
seen from Sweden

seen from United States
seen from Türkiye
seen from Malaysia
seen from United States
seen from Uruguay
seen from Australia
@nagranicy
https://my.w.tt/RchHjZPp4T
“Uśmiechaj się, bądź niemiły a wręcz chamski, idź jak gdyby nic. Wtedy wszyscy wezmą cię za kogoś silnego, pewnego, kogoś kto wie jak żyć. Nikt nie pomyśli o tym, jak bardzo rozpadasz się od środka. Nikt.”
— hubert|empiryk
#moje
Bo życie to pasmo przekleństw, więc nie dziw się że tyle bluzgam.
Dobrze, że człowiek ma wyobraźnię, inaczej nigdy nie dowiedziałby się czym jest szczęście.
#Moje
Jest w życiu taki moment, kiedy sam nie wiesz czego do końca chcesz. Wszystkie poprzednie cele, marzenia, idee, poglądy, gdzieś zniknęły, a ty znów zostałeś sam. Każda z masek jest nie pełna, bo nie ma w niej tej cząstki Ciebie, tej która zniknęła, tej która dopełniała całość. Tak samo jest z prawdziwym tobą. Jesteś niepełny, czujesz się taki, nie potrafisz już spojrzeć na świat jak kiedyś, nie potrafisz powiedzieć czegoś co miało, by dla Ciebie większe znaczenie, miało jaka wartość. Mówiąc coś sam nie wiesz , czy naprawdę tak uważasz i tylko siadając przed kartką papieru możesz znów poczuć, że masz uczucia, że nadal jesteś sobą. Jednak nie dziś. Dziś nawet to nie działa, nie wiesz co chcesz napisać, nie wiesz czy to prawdziwe, szczere. Czujesz jak stajesz się wrakiem, pustką, przepaścią bez dna, w którą wpadłeś.
Śmiesznie urodziłem się w pierwszym miesiącu w pierwszym kwartale i mam numer pierwszy w dzienniku a po za tym zawsze jestem na końcu.
- Wiesz, pracuję w teatrze. - Naprawdę? - Tak, robię występy pacynek, a ty jesteś jedną z nich na moim środkowym palcu.
Nie ma życia bez wody, tak samo jak nie ma potrzeby by je kontynuować bez Ciebie.
Gdy słońce wstanie i nadejdzie świt, znów poczuję, że muszę żyć, a gdy ognista kula zniknie za horyzontem, potrzeba życia, zniknie jak to słońce.
Związek bez zaufania jest jak telefon bez zasięgu. A co robisz gdy nie masz zasięgu? Grasz w gierki….
(via chaos-w-glowie)
W szkole nie przeszkadzają mi lekcje, nauczyciele, teksty czy oceny. Przeszkadzają mi ludzie, którzy mają chory system wartości. Którzy nie używają rozumu. Nie myślą.
(via chaos-w-glowie)
Kiedy jest ci smutno bez wyraźnego powodu, oznacza to, że kogoś ci brakuje.
(via chaos-w-glowie)
#Moje
Minął rok, zapytany czy coś się zmieniło, odrzekłeś bez chwili namysłu: "Nie", było to najpewniejsze "Nie" jakie kiedykolwiek powiedziałeś. Zabrzmiało tak jak odpowiedź na pytanie "Czy wszyscy umrzemy?". Ale ktoś zapyta: "Jak to? Przecież, wyglądasz inaczej, żyjesz inaczej, poznałeś nowych ludzi, jak możesz uważać, że nic się nie zmieniło?" Odpowiadasz : "Wyglądam inaczej, to fakt. To nowe blizny od życia. Żyje inaczej? Nie, tylko, przywykłem do nocnej bezsenności. Poznałem nowych ludzi, tak? Masz na myśl te trzy osoby, które najpewniej wykorzystają mnie i porzucą ? Dlaczego uważam, że nic się nie zmieniło? Wiesz, nadal żyje."
Moja przemowa na koniec szkoły - Amerykanie to jednak nie są tacy źli , najpierw napadną, a potem przepraszą, a mnie to kurwa nikt po tej całej edukacji nie przeprosił.
Nigdy nie zapominajcie! Im wyżej wzlatujemy tym mniejsi wydajemy się tym co nie umieją latać.
Fryderyk N.
#Moje
Chyba nie nauczyłem się patrzeć, tak by widzieć
#Moje
Ludzie, z perspektywy wszechświata to mała nic nie znacząca drobina, która zamieszkuje jeden z miliardów układów w jednej z nieskończenie wielkiej ilości galaktyk. Mały i nic nie zmieniający w kosmosie promyczek nazywamy słońcem, to niewielka gwiazda, która dała nam życie. Wraz z jej wschodem i zachodem mijają kolejne doby, ludzie, robią postępy. Wszytko na przestrzeni milionów dni i nocy. Naród ludzki, gatunek mało znaczący dla wszechświata, a jednak o wielkich ambicjach. Pragnący władać tym co znajduje się wokół, pragnący całego kosmosu, całego świata. Udający tak zaradny i postępy wytwór natury, a wystarczy obejrzeć wiadomości, by zobaczyć jak natura sam próbuje się go pozbyć. Zalewy, tornada, eksplozje wulkanów i pożary lasów. Wszystko to tłamsi nas na tej małej planecie zwanej ziemią. Przeludnienie, podziały rasowe, poglądowe i wyznaniowe sprawiają, że sami pomagamy siebie wyniszczyć i w rezultacie skończyć jako skamielina, wraz ze swoimi ambicjami.