czasem o tobie jeszcze myślę
nie z miłości
tak po prostu
z sentymentu chyba
jeśli można tak powiedzieć
zastanawiam się gdzie jesteś
czy wszystko u ciebie okej
kiedy ostatni raz myślałeś o mnie
ciekawe
czy ten świat kiedyś znów
postawi cię na mojej drodze
może spotkam cię za kilkanaście lat
w małym sklepiku
kupując bułki na śniadanie
dla męża i dzieci
może się poznamy
może nie
może miniemy się bez słowa
może porozmawiamy jak starzy znajomi
rozejdziemy się
każdy w swoją stronę
bo przecież minęły już lata
odkąd byliśmy dla siebie wszystkim
teraz nawet nie wiem
czy ty w ogóle pamiętasz
że mieliśmy być
na zawsze













