Rok
Niby powinnam pogodzić się ze stratą ale nadal boli fakt, ze cie nie ma
Cosmic Funnies

Kiana Khansmith
No title available
Not today Justin
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
Noah Kahan

Product Placement
Monterey Bay Aquarium
𓃗
One Nice Bug Per Day
occasionally subtle

No title available
Show & Tell
$LAYYYTER
Misplaced Lens Cap
Cosimo Galluzzi

❣ Chile in a Photography ❣

if i look back, i am lost

@theartofmadeline
KIROKAZE

seen from Singapore

seen from United Kingdom
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from South Africa
seen from Singapore

seen from Netherlands
seen from Singapore

seen from United States

seen from Netherlands
seen from Australia
seen from Türkiye

seen from United States

seen from France
seen from Russia

seen from Türkiye
seen from Bangladesh

seen from United States
seen from Spain
@niesmierelnik
Rok
Niby powinnam pogodzić się ze stratą ale nadal boli fakt, ze cie nie ma
Today you made me feel irrelevant
Od czego by tu zacząć.
Terminy gonią. Do piątku oddać 1 i 2 rozdział ale przez zamknięte biblioteki kiepsko idzie z literaturą. Najebać zaliczeń jednego dnia? Czemu nie. Grunt to team work. Zaliczony kolos z angola z pomocą glutów. Pierwsza rozwiązywałam a potem W. Duma. Zaliczenie z turystyki rowerowej? Idź na rower i nagraj filmik. No genialne.
Okres jest dziwnym czasem. Dostrzegasz rzeczy, które na co dzień ignorujesz. Przykładowo, że twoi “przyjaciele” są przeciw tobie. Jak się bawicie? Czajcie tą sytuacje.
W życiu my bff zawitała miłość. Radość jak bambosz, sranie ze szczęścia itp. Myślę sobie dobra na początku tak jest zawsze. Odejdę na boczny plan ale nadal jestem w top 3 nie? Otóż nie tym razem. Z każdym dniem coraz bardziej byłam odpychana. Bo L. to bo L. tamto. Kiedy było pytanie co u mnie? Jak się czuje? Nie było. Ja zawsze pytałam. Potrzebowałam pomocy. Teraz nie mogę jestem u L. Twoje “hej L. kocham cię” to moje “hej chcesz grać?”. L. nigdy nie wie kiedy coś chcesz a kiedy wyznajesz uczucia. Za to ty nigdy nie widzisz kiedy chce grać a kiedy pogadać. Ale czego się mogę spodziewać po 9 letniej przyjaźni. Że mnie znasz? A gdzie tam.
Wiesz, że miałam imieniny? Nie. Bo jak możesz pamiętać o tak nieistotnej rzeczy. Za to ja musiałam pamiętać że L. ma urodziny. Taki był najazd na I. że okropny a ty co? Nie użyłam na ciebie obraźliwego słowa. Zawsze stawiałam cie na pierwszym miejscu. Czasem granie z Tobą było ważniejsze niż pomaganie rodzicom. Potem miałam słuchane, że głupie gry ważniejsze niż pomaganie starym rodzicom. Nie gry, tylko Ty. Czas spędzony z Tobą.
Użyłam imienia L. by wbić szpileczkę za wyzwiska. Nie odrzuciłam cię. Wystarczyło do mnie napisać na priv a bym odpisała. Tak jak to O. zrobiła. Ale u ciebie nie było woli troski o przyjaciela. Tylko stwierdzenie, że jestem problemem. Nadarzyła się okazja by się mnie pozbyć. Gratuluje.
Nie umiem być na ciebie długo zła. Ale tego też oczywiście nie wiesz. Nie będę przepraszać za moje uczucia. Ani za to jak się czuje. Albo sposób w jaki reaguje. Raz zamknęłam morde a Ty jakieś fanaberie, że wykreślam Cię z życia. Trochę zainteresowania jeszcze nikogo nie zabiło. Ale ja się nie liczę. Tylko L.
A czy ktokolwiek zauważył, że T. zaczął być śmieciem. Nie. Bo nawet on jest ważniejszy niż Twoja pierdolona przyjaciółka. To, że mnie nie szanuje? Nie zamykanie drzwi denerwuje was w prawdziwym życiu. A mnie tu i tu. Miało być tak pradawnie. To drzewo było sekretnym klanem. Ale też moje przekonania i sposób egzystowania są nic nie warte. A wiecie, że dostałam bana za jednego wieśniaka? Jednego. A ja straciłam wszystkie. Kto ma piłkę ten ma zasady. Jak wrócimy na uczelnie urwę mu tego małego chujka. I tak jest do niczego so.
Wiesz czego żałuje? Że dałam mu szansę. Że na obozie zgodziłam się z nim pogadać. Możliwe, że nie uświadomiłabym sobie, że jestem nieszczęśliwa przy I. Jak to się skończyło zaczęłam się zastanawiać nad daniem T. 2 szansy. Bo czemu nie. Nadal coś ciągnie nas do siebie. Może mi się tylko wydaje? Żałuje tego czasu. Może nadal miałabym bff. Cytując mamę Flynn’a “Nie każdy w życiu ma takie szczęście by mieć choćby jednego prawdziwego przyjaciela”
Cieszę się z Twojego szczęścia ale to nie powód by mnie odpychać. Tak jak zawsze mogliśmy swobodnie rozmawiać bez oceniania tak teraz nagle moje standardowe zachowania są Ci obce. Wyszłam z grup ze względu na T. i L. Tym tekstem o wieśniakach mnie zdenerwowała. Są wszystkich ale T. za nich odpowiada tak samo jak ja za moje. NIE CHODZI O GŁUPIE ŚWINIE ŻAŁOSNA ISTOTO. Widać nie umiesz już samodzielnie myśleć. Wolisz siedzieć w kącie i użalać się, że “czemu to mi się dzieje”. Albo ryczeć bo Tobie jest źle. Ty masz okropnie. Związek, w którym ktoś traktuje cię jak mięcho mówi ci coś? Nie. A mi tak. Nie wiem co to miłość. Często zastanawiam się co ze mną jest nie tak. Jak coś poczuć. Co takiego jest w zamykaniu oczu podczas pocałunku. Nadal nie wiem.
Tak nisko upaść by zachowywać się jak T. jak ofiara. Odwracanie kota ogonem. Bo ja nie mogę mieć gorszego dnia. Jestem przecież tylko rozpieszczoną księżniczką. Czego mi trzeba.
Robicie ze mnie potwora. Proszę bardzo zacznę nim być, tylko potem nie płaczcie, że mrok was przerasta. Jestem jak Klaus Mikaelson. Najpierw badam przeciwnika, jego zwyczaje, słabości. Dopiero potem wymierzam cios. A przez lata nazbierało się. Zważywszy na to, że przeciwnik jest słaby psychicznie wystarczy dobrze wycelować. “Właśnie dlatego masz depresje a nie przyjaciół.”
Wystarczyło się mną zainteresować i zwyczajnie spytać co się stało.
Miłego życia my dear K. jak zechcesz mieć znowu przyjaciółkę to się odezwij.
To już wiecie czemu do niektórych kobiet nie warto nawet podchodzić w czasie okresu. Myślicie, że rekin nie ma ochoty wszystkich rozpierdolić?
I should've stayed at home
Bondziorno
Malowanko, wypierdalanko, spanko, granko czyli co się dzieje w Jagódkowym świecie.
Przez te koronaria zachciało mi się zmian, so zmieniamy totalnie kolory w domu. Na razie działamy z moim pokojem, schodami i głównym korytarzem. Trochę beżu tu, pomarańczu tam, niebieskiego tu i gitara. Dziko. Ogród też coraz lepszy. Posadziliśmy pełno drzew i truskawek. Zrobiłam kolejne cudo z patyczków - triada księżycowa. Zapomniałam o świeczniku na czarną świece. Brawo ja. “To nie jest okey” jest zajebiste. Zaczęłam “Riverdale”. Tez jest spoko. Po szerloku mam wyprany mózg i za szybko myślę. “W lesie dziś nie zaśnie nikt” takie se. Spodziewałam się czegoś więcej. Ścięłam włosy. Powiększyłam trójkąt. Świnia się zupełnie zagoiła. Mam za dużo poduszek.
Faceci jesteście jebnięci. Mój genialny kuzyn ma kwarantanne. Pozbyłam się I. bo to żenada drzeć na mnie mordę przy mamie, bo 3 h nie odpisywałam XD. Flaki z olejem. 0 zapału, ale czego się spodziewać bo prostaku, który znalazł kupon z milionem. Mam zajebisty kontakt z K.. Zrobiliśmy sobie kwestionariusz by zacieśnić naszą przyjaźń. Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Np. “ To mi w Tobie najbardziej podoba się taki erotic vibes i to nie na zasadzie do wyruchania (chociaż bym nie pogardził haha) tylko, po prostu taka umiejętność stworzenia napięcia, jak się z Tobą rozmawia to chciałoby się Cie pożreć, kiedy tak sobie śmieszkujemy czaisz nawet przez messa, a na żywo to już wgl xd“. Odnowił mi się kontakt z T., nawet nie jest źle. F. pomimo, że ma pannę nadal się do mnie zaleca. On chyba nigdy nie przestanie. Adorator #1.
Chodzę spać koło 3:00 wstaje koło 13:00. Przez nocne pogawędki z K. rozregulowałam sobie zegar. Znowu lew mi kreci z nosa. Ołtarz mam sztos a po remondisie będę chyba malowała runy na ścianie. Będzie magicznie. Boje się o obóz. Zależy mi by pojechać. A we wrześniu jedziemy wielką ekipą nad morze.
Gejming idzie pełną parą bo, iż, gdyż, ponieważ, albowiem posiadam new baby. DMC 5 jest takiii cudowny. Lol taki wyraźny. Dostałam Lux mrocznego kosmosu od Kitsune tak o. Jaki to cudowny skin. Szkoda, że są ograniczenia do 5 os w drużynie bo mam za dużo znajomków do grania. Madzia odkąd skończyła z tym kretynem się uruchomiła. Felix ją szkoli. Mimiś do mnie o pizze pisze na lolu xd. A pro po erotic vibes to przypadkowo wkleiłam to na chacie w lolu XD. Bo zawsze kopiuje bot prem a teraz się zapomniałam. No but.
Podoba mi się, że mam tylko 1 zoom’a w tygodniu i to z angola. Prezki czasem są do zrobienia ale to łatwe 5. Akcja życia 5 osób miało się zgłosić do prezki na dzisiaj. Zrobiłam ją chyba w pon i od razu wysłałam. Dostałam 5 a reszta opr bo wysłali na nie tego mejla co trzeba XD. Debile. Na taniec ludowy mamy nagrać się jak tańczymy walcerka i pani wysłać xd. Kocham AWF.
W skrócie żyje i mam się zajebiście.
Uczarowanko
Super druhna
Żenada XD. Jak ktoś kto był wychowawcą może prowadzić tak badziewne zajęcia. Harcerka od urodzenia a takie gówna odstawia. To ja na sprzątaniu i jako harcerski “podrzutek” dostałam za konspekt 5, atrakcyjność 5 i prowadzenie 5. Zjechał ją jak gówno xd. Połowy nie było słychać, totalny chaos. Ale ja umiem najlepiej. Atrakcyjność naciągnięta na 3,5, prowadzenie 3 -, jedyne co było dobre to konspekt ale i tak na 4 - XD. Satysfakcja, że kujonka jako iż prowadziła jako pierwsza zajęcia to miała podniesione oceny o 0,5. To nawet ona gorzej prowadziła bo 4, 4,5 i 5. No i co wymądrzające się pindy mówiłam żeby zrobić inaczej. Elówa.
Zabawne jak nie ma śliwki nagle grupa jest zgrana.
Od tego wykładowcy dostałam kij do baseballa. Najlepszy. Musze go sobie zabezpieczyć jakimś lakierem czy coś i będzie gitara. Aż by się przydała ofiara. Dostanę mój magiczny zestaw na święta od R. Będę mieć nowego lapka i DMC 5 będzie śmigał jak pojebany <3. Tylko szkoda mi naklejek ze starego. Taniec bardzo otwiera człowieka. Na stepach przez to mi łatwiej się ogarnąć. 12 pytań tyle ile obecności na wykładach tyle pytań mniej. Bajlando.
Nie mogę się zdecydować na samochód. Nie wiem też jak księgę zrobić. Czy pisać ręcznie prawdziwym piórem czy na maszynie do pisania. Ostatnio często grywam w lolo z Kitsune, Len, Mimiśem, Krzesikiem, zdarza się też pluszowy golem, brzoskwiń i proszę proszę Lukas też łaskawie zagra xd. Franek nie lubi lolo więc trochę lipa. Jestem ciekawa co Oskar przygotował.
Tumoroł łi łil si.
Gdy tylko myślę, mówię lub piszę “tydzień przed urodzinami mi go zabrano” nie mogę oddychać. Dusze się paniką. Bólem. Płaczem. Na święto zmarłych pod brzózką zapaliłam mu znicz. Rano mam pyta kto i po co tam położył. Jak powiedziałam, że ja i dla niego od razu wpadła w płacz. Jak to jest, że to stało się 4 miesiące i 12 dni temu a boli jak by to było wczoraj? Nie polecam tego uczucia. Kochanie ludzi to chuj. Po babuni chyba potrzebowałam 3 miesięcy żeby jakoś funkcjonować. Pół roku by nie bolało aż tak. A tu? Nie widać poprawy. To nie jest to samo. Mika jakoś łagodzi ból. Przy niej udaje się jakoś żyć. Na chwilę zapomnieć, że jak wrócę to nie przywita mnie mokry nosek.
Z dobrych rzeczy to nauczyłam się ocieplać garaż pianką, wymurowałam kompostownik, zmontowałam nową szafę, druga czeka. Zrobiłam listę rzeczy do zrobienia w domu i z 28 punktów( 2 nie mogę bo to na wiosnę czyli 26 ) 15 już zrealizowałam. Więc coś robię w domu. Mimo, że jestem tylko na weekendy.
Nie spodziewałam się, że 3 rok będzie taki łatwy. A może to tylko początki. Wszystko co obecnie miałam to zdaje bez większego wysiłku. Zmieniam sobie promotora. Ubiegam się o stypendium. Będę startować w Miss AWF. Jadę w lutym w góry na narty. Albo do Włoch albo do Francji albo do Czarnej góry. W środę się dokładnie dowiem.
Robię karty tarota. Oglądam przyjaciół. Usunęli AHS z Netflixa :C. Urodzi się dziewczynka. Majstruję kołyskę. We wtorek znowu idę do cyber na ostatnią sesję #zabić Smirnoffa. Pingwin znowu będzie się podlizywał drinkami. Ma to swój urok. Ale nie taki jak chłopak barmanki xd Skoro twierdzi, że jest moja liga to mógłby się nauczyć, że nie lubię się z cytrusami i śmietanowo - truskawkowymi przetworami.
27.11 o 11:00 będzie sądnym dniem. Zobaczymy czy przeżyję.
Official video for Sofia Reyes - R.I.P. (feat. Rita Ora & Anitta) Available on all digital platforms: https://SofiaReyes.lnk.to/RIPID Follow Sofia Reyes on s...
So why, oh, why would I waste my time? Why wasting my time? Perdiste mi atención porque no ando de curiosa I only wanna feel good vibes
Listen to «ROCK–PAPER–SCISSORS» by Little Big: https://wmr.lnk.to/rock-paper-scissors Купить билет на концерт в рамках «Pop On The Top Tour»: https://littleb...
Get ‘Look At Her Now,' out now: http://smarturl.it/LookAtHerNow Get ‘Lose You To Love Me’: http://smarturl.it/LoseYouToLoveMe Listen On @applemusic #shotonip...
Of course she was sad But now she's glad she dodged a bullet (Mm) Took a few years to soak up the tears But look at her now, watch her go
Get 'Lose You To Love Me,' out now: http://smarturl.it/LoseYouToLoveMe Get 'Look At Her Now': http://smarturl.it/LookAtHerNow Listen On @applemusic #shotonip...
We always go into it blindly I needed to lose you to find me This dancing was killing me softly I needed to hate you to love me, yeah
Made me think I deserved it In the thick of healing, yeah
00:16
Mam napad histerii. Duszę się. Czuję śmierć wokół siebie. Szwagier babuni, babunia, Diesel, szwagierka babuni. Kto następny. Cały czas budzę się w okolicach 4:00. Gdy już uda mi sie zasnąć wybudzam się co godzinę. Mama makabrycznie traci włosy po tej jebanej chemii. Śnił mi się jej wypadek. Dzisiaj jadą. Jestem przerażona.
Dzięki niewiedziałam, że mam jebnietę płuca 💪🏻🙆
Mam dość 04:10
Kiedy skończy się to jebane budzenie w nocy. I czemu musi mi sie śnić mały. Wiadomo, że normalnie się nie obudzę. Tylko dusząc się łzami i krwią. Chyba życie lubi jak chodzę spuchnieta, obolała i ledwo żywa. Time to kill. FML.
“Jeśli się nie akceptujesz - zrebloguj.”
— (via krolowa-lez)
I lick like a pro! *Edit*
Wciąż uraża mnie jego brak. Siedzę często w naszym kącie rozmyślając na co mam ochotę. W efekcie nie jem nic. Chciałam iść na wolo do schroniska ale nabory mają tylko na wiosnę. Gdy nie daje rady Hagridy akurat potrzebują niani. Zbawienie. Doggo terapia.
Jestem złą dobrą osobą. Robię coś by komuś pomóc a ten i tak mnie potem nienawidzi xd. Jestem hejtera nr 1 Kacpra. Po czasie dopiero jestem doceniona. Zostałam managerem.
Moje zdolności magiczne rosną. Kupiłam nowe olejki i świece, w tym czarną. Czas otworzyć księgę cieni. Dalej zabieraj to wyro bo nie mam jak ołtarza robić. W TK Maxie są zajebiste ozdoby na halloween. Rodzice się już oswoili z moimi rytuałami. Sami zachęcają do używania czarnej soli.
Joystick kontra pomnik. Brakuje mi pomnika. Kolejny debil chce się zabić. Trzeba było mnie nie lekceważyć. Najlepsze lody w mieście. Polecam się. Tylko to umiem, bo tak to jestem niedorobiona przecież. A nie, chwila jeszcze tyłek. Nikt mnie nie będzie zmuszał do niczego. Jajo jest frajerem. Jak mógł zrobić coś takiego. Pingwin się tak chamsko podwala. Co z tego, że jego baba siedzi obok XD.
Boje się o licencjat, że to zły temat. Mam 5 razy sportowe zajęcia w tyg, ale czemu większość w pon? Chodzę na siłkę. Obrzydliwe. Gapią się jak na mięso. W nowym roku jadę do Czarnej góry na narty z wf albo sportem. Brzmi super. Śnieg, narty, ferie. Na Halloween robię zlot dla sabatu czarownic. Chodzę na taniec. Dzięki obozowi zaliczę “gry i zabawy”.
Idę na tatuaż się umawiać w końcu. Nie wiem co się odpierdala ale nie mam paznokci. Wszystkie mi schodzą. Brak koloru skóry. Włosy idą w długą. Straciłam mój apetyt. Pora umierać. Będzie dziewczynka. Czwartki w cyber polecam. Znowu alko wchodzi jak nóż w masło. Ale tylko tornado.
Czemu faceci boją się podejść do ładnych dziewczyn? Jak po 6 latach można robić komuś aferę, że nie wybrało się tego kogoś tylko inną osobę? Nadal jesteś najlepszym i najgorszym co mnie w życiu spotkało. Taka idealna a jednak badziewna. Wychowana tak by dać sobie w życiu radę sama bo na nikogo nie można liczyć. A gdyby miało mnie jutro nie być, jakie byłyby Twoje uczucia. Radość? Smutek? Ulga? Złość? Ciężko być w klasie średniej/wyższej. Wszystko masz ale jednak nic.
Wpajanie przez lata perfekcji, kocham piękno, dzikość. To jak przerzucić się z Porsche na multiple. Ale cóż niektórzy lubią tanie, tandetne “zamienniki” ;) .
Brakuje mi zdolności do kochania. Czym jest miłość? Nie rozumiem ludzkich uczuć. Z utratą drugiej miłości umarłam na dobre. Znieczulica. On mówi, że ma ochotę rzucić się pod pociąg, a mnie to jebie totalnie. Nie latam za ludźmi. “Mogę mieć każdego”. “Nie biegam za ludźmi, to oni biegają za mną”. Czuje się jak śmierć. Nie czuje nic. Pustka. Brak empatii. Okrutność. Bezlitosna. Drażni mnie gdy właściciel psa mówi, że brakuje mu jego pupila gdy ten jest gdzieś poza domem. A co ja mam kurwa powiedzieć. Zostałam z niczym. Jak mogliście sprzedać jego budę. To nie jakiś plik z kompa co można od tak usunąć. Jego rzeczy są moje i tylko moje.
Krew leje się strumieniami. Siniak za siniakiem. Odkryłam, że od chodzenia, na kolanach robią mi się siniaki. Cudownie. Za dużo na raz = krwotok. Za dużo wysiłku = krwotok. Za duże obciążenia ( co z tego, że nie wolno mi dźwigać, ja lubię jak widać utrudniać sobie i cierpieć) = krwotok i wyjeb kolan. Chodzenie spać po 24 = krwotok. W sumie to jakikolwiek sen mi nie pomaga. Nie ważne czy idę spać o 2 i wstaje o 7 czy gdy idę o 24 a wstaje 8. Zawsze budzę się tak samo. Dusząc się krwią. Uroki bycia mną. Lubi to, lubi tamto, interesuje się tym, ładna i inteligentna. Gdzie haczyk. No właśnie spierdolony organizm, pełno blokad (w których nie mam wsparcia i zrozumienia bo przecież trzeba zwalczać swoje blokady, to takie w kurwe proste przecież jest), aseksualność (kolejne problemy bo przecież nie może ci się od tak przestać chcieć, albo to, że masz 3 niemiłe incydenty+ jedno wykorzystanie nie warunkują, że nie możesz mnie zadowolić), znikome ślady empatii i wgl totalna destrukcja. Jeżeli jesteś wytrwały i odważysz się zaryzykować wspólną rodziną prawdopodobnie uda Ci się złamać większość blokad. “Wątpię, jestem przecież najlepszy”.
W dupie Ci się poprzewracało a nie najlepszy. Boże daj mi w końcu tego wysokiego, starszego blondyna bo jak trafiam w tych co “nie liczą się w moje gusta” (bo jak mam wytypowanego blondyna to brunet nie może mi się podobać, broń boże, tylko określony wzorzec albo 100% albo się jebaj), to mnie życie tak jebie, że dochodzę normalnie.
Wybuduje nowy dom z chujowych materiałów, chujowych podróbek bo to co zawsze głosiłam nagle przestało być ważne (ale ludzie się nie zmieniają przecież, o co Ci chodzi). Ten stary zostawię, niech zgnije do końca. O kurde ta rudera ma swoich wyznawców. Ludzie kochają rudery. Mają swój urok. W odpowiednim czasie znajdzie się jakiś śmiałek, który zauważy prawdziwe piękno tego domu, zrozumie jego przejścia, przeszłość, historię. Zaakceptuje go takim jaki jest, by w końcu odrestaurować, przemienić w pałac oraz w pełni się nim cieszyć.
Czemu ja nie pisze książek? Ludzie by mnie pokochali. Dramat.
23:52
3 miesiące
A ja wciąż płaczę i tęsknię 😭😢☹️💔
Listen to new EP ‘SHE IS COMING’ featuring “Mother’s Daughter” now: https://smarturl.it/SHEISCOMING?iQid=yt iTunes - https://smarturl.it/SHEISCOMING/itunes?i...
Oh my God, she got the power Oh, look at her, she got the power
Don't fuck with my freedom I came up to get me some I'm nasty, I'm evil
Hallelujah, I'm a witch, I'm a witch, hallelujah