Wszystkie sekrety umierają za każdym krzykiem, mój głos, moja myśl, moja prawda.. Jestem wysoko w chmurach rozpaczy, głęboko w morzu kłamstw i nienawiści Każda wola i chęć jest przygniatana i ten strach, że zostanę sama
ojovivo
Xuebing Du
No title available
hello vonnie
YOU ARE THE REASON
Three Goblin Art
🪼
macklin celebrini has autism
tumblr dot com

Kaledo Art

roma★
trying on a metaphor
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
AnasAbdin
d e v o n
Cosmic Funnies
styofa doing anything
noise dept.

Origami Around

shark vs the universe
seen from Türkiye

seen from China

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Indonesia
@nirelainoa
Wszystkie sekrety umierają za każdym krzykiem, mój głos, moja myśl, moja prawda.. Jestem wysoko w chmurach rozpaczy, głęboko w morzu kłamstw i nienawiści Każda wola i chęć jest przygniatana i ten strach, że zostanę sama
Kim jestem? ~ Jestem samotnością...
A ja będę dalej tutaj, w świecie pustym bez słów Gdzie ludzie z daleka pogardą pryskają Nie ma słów, nie ma przyjaznych głów Moje słowa, głuche... w tej mgle zatoną Na zawsze będę sama Ze mną Ze sobą
Utopia
Mgła
Idea
Efemeryczność
Rozpacz
Apokalipsa
Muzyka
Czy może być ciemniej w ciemności? On stoi tam Szura stopami I coraz głośniej szepce Wtargnął się pod ciepłe koce Muska po skórze chłodem Przydusza serce Zapalam światło Skomli bezgłośnie Nie odchodzi Noc przyćmiewa blask A on mlaska Oblizuje się Zbliża coraz mocniej W uszach wrzask A usta milczą żałośnie
Czemu mnie tak nienawidzisz...?
Prześladowczynie nocne
A z szkarłatnej, porwanej skóry wypadł kryształ życia...
Niedokończona
Nie będę wiatrem w ciepłych dniach Ni światłem w ciemni Ni ciszą w gwarze Nie marzeniem w Twoich snach Będę Szkicem Chwilą na osi zdarzeń
Zlękniona W sztucznym świetle W tańcu kłamliwych cieni osaczona Na ustach gorące łzy Strach ociera się o jej ramiona Jest inaczej Słowa płyną Stopy krwawią Każda ziemia cierniem już obszyta Rzeczy nie mają nazw Ślepa droga Wędrówka, która się skończyła Z jednym skrzydłem Z zgubnym wzrokiem Z duszą wśród ciszy hałasu miast spokojnej Za zapachem świec Tam W sercu życia Myśli poszukująca Umiera z każdym dniem Za każdym krokiem zachodzącego słońca