“Problem z miłością jest taki: możesz kochać kogo chcesz, ale oni też mogą.”
— grumpyshrew

Product Placement
Mike Driver
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
taylor price
$LAYYYTER

oozey mess
noise dept.
tumblr dot com
occasionally subtle
todays bird

No title available

⁂
No title available
cherry valley forever
KIROKAZE

@theartofmadeline

#extradirty
I'd rather be in outer space 🛸

❣ Chile in a Photography ❣
almost home

seen from South Africa
seen from Argentina
seen from United States
seen from India
seen from United States

seen from United States
seen from Greece

seen from United States

seen from Ukraine
seen from Saudi Arabia

seen from Lithuania

seen from Singapore

seen from Indonesia
seen from United States

seen from United States
seen from Canada

seen from Ukraine

seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States
@persepolis00
“Problem z miłością jest taki: możesz kochać kogo chcesz, ale oni też mogą.”
— grumpyshrew
“Posłuchaj mnie teraz uważnie, Kochanie. Mnie się już nie chce. Straciłam w swoim życiu już wystarczająco dużo czasu. Szukam stabilnej, bezpiecznej relacji. Pełnej zaufania. Wierz mi, że całkowicie oczywistym jest dla mnie fakt, że do stworzenia takiej potrzeba dwójki dorosłych osób. Dwójki szczerych, oddanych i lojalnych partnerów. Dojrzałych emocjonalnie. Biorących odpowiedzialność za drugą osobę i jej uczucia. Biorących odpowiedzialność za swoje czyny i słowa. Nie mam zamiaru być inna i jeśli będziesz na każdym kroku oskarżać mnie o złe zamiary, kłamstwa i manipulacje, to dajmy sobie spokój w tym momencie. Mnie się naprawdę już nie chce, wiesz? Straciłam już w swoim życiu naprawdę wystarczająco dużo czasu. Straciłam go na permanentne udowodnianie, że inna nie jest lepsza i nie warto póki co mnie wymieniać. Że jestem najpiękniejsza, najmądrzejsza, najlepsza w łóżku, najwygodniejsza do manipulowania i najłatwiejsza do oszukania. Już tańczyłam ten żałosny, zapętlony taniec. Już stawałam na głowie, chodziłam na szczudłach i żonglowałam w stroju klauna, krzycząc przez łzy „Wybierz mnie! Wybierz mnie!”. Już nie mam zamiaru. Już wiem, że zasługuję na zdrową, piękną, pełną prawdy relację. Więc jeśli widzisz we mnie zło, jeśli szukasz podstępu, jeśli jesteś absolutnie pewny, że rozbieram się dla Ciebie do nagiej duszy po to, by Cię perfidnie oszukać – w porządku. Tylko wiedz, że w takim razie zakładam na duszę grubą kurtkę i wychodzę. Bo szukam spokoju. I w tym momencie wiem, że Ty mi go nigdy nie dasz.”
— Marta Kostrzyńska; fragment czegoś, co powstaje
“Czego pragnę na gwiazdkę? Boże, chciałabym byś przywrócił mi chęć do życia, bo z każdym dniem ją tracę, co raz bardziej”
— grumpyshrew
Ona też w końcu się podda - z szacunku do samej siebie, z bezradności i braku sił.
Rafał Wicijowski
„Sen nie pomaga, jeśli to dusza jest zmęczona”
Pamiętam gdy po raz pierwszy popatrzyłeś na mnie takim wzrokiem .. I wtedy wiedziałam że chce abyś tak patrzył na mnie cały czas
I don’t know the artist or I’d give credit
,,Dla kogoś kogo kochasz robisz czasem coś czego nie zrobiłbyś nawet dla siebie."
Moje myśli płaczą
“If he loved you he would care that he hurt you. Say it again. Say it again. He would care.”
—
“Słońce by zgasło, a ja dalej widziałabym w tobie kogoś niezwykłego.”
— amortencje (via amortencje)
,,Chciałabym mieć kogoś komu by na mnie zależało."
Moje myśli płaczą
“Łudziłam się i cierpiałam kilka miesięcy. To jest ból nie do wysłowienia. Oczywiście mogłam się nie zakochiwać, mogłam potraktować cię jak zabawkę, zająć się swoim życiem, bawić się, uczyć, zapomnieć. Ale byłeś moją pierwszą prawdziwą miłością. Poddałam się jej, bo czekałam na nią od dawna. Skradłeś mi serce, a ja mogłam tylko cierpieć. Nie powiedziałeś nigdy, że nie mam na co liczyć, zawsze dawałeś mi nadzieję, wracałeś, brałeś mnie w ramiona, całowałeś, jakby tamto się nie liczyło. I ja znów umierałam dla Ciebie. Ale powiedz: ile można umierać z miłości?”
— Małgorzata Gutowska-Adamczyk (via bezciebienieistnieje)
“Nie chcę chłopaka. Chcę mężczyznę, który mnie nie odda, który powie, że jestem jego i że nie mam nic do gadania. Takiego, który nie pozwoli nam się rozstać przez problemy.”
—
“Zasypiasz z tym, o kim myślisz przed snem.”
—
„Czasem po prostu kogoś kochamy i nie ma to nic wspólnego z żadnym wyborem. Jeśli kochamy, to nie panujemy nad tym. Miłości nie zrozumiesz, bo po prostu kochasz”.
Łączyło nas mnóstwo niedomówień i jakieś niewytłumaczalne przyciąganie. Raz traktował mnie jak gówno, a raz jakby coś do mnie czuł. Coś prawdziwego.